Dziś się zlitował. Ten byk doskonale wie o mnie od dawna, tak samo jak ja o nim. Przez 1,5 miesiąca czujny i nieuchwytny w dogodnych warunkach. Po wielu samotnych, zarwanych nocach, porankach i wieczorach w puszczy, godzinach bezruchu w deszczu i chłodzie, milionie miejscówek i kamuflaży, w końcu jegomość wyszedł dokładnie tam gdzie chciałem, dostojnie, spokojnie, jakby chciał wręcz powiedzieć 'przecież wystarczyło poprosić'
1.
2.
3.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami