W portrecie odcinasz tło dużym otworem przysłony, a jeśli masz białe ściany i sufit, to ilość światłą odbitego jest naprawdę duża i problemem nie jest brak światła, tylko jego nadmiar. Poza tym istnieją blendy, a srebrna blenda daje bardzo dużo światła.
Jeśli miałbym Ci coś radzić, to proponowałbym lampę 200Ws i dużą blendę srebrno-czarno-białą (3w1 albo 5w1) i statyw do blendy. Ja mam studio 30m2 i lampa jeszcze nigdy nie pracowała na pełnej mocy (fotografia ludzi na przysłonach 1.8-3.5).