Na poczatek przywitam sie - witajcie! To moj pierwszy post na tym forumMam na imie Cezary, jestem studentem (nie ASP ani nic zwiazanego z fotografia) i mam 24 lata. Do tej pory pstrykałem amatorsko na różnych małpkach, ale po jakimś czasie zapragnąłem czegoś więcej niż to co oferują małpki i wkońcu stanąłem przed wyborem lustrzanki cyfrowej!
Aparat w drodze (agito.pl, obiektyw kitowy 18-55) a ja czytam i czytamW wielu postach przewija sie kwestia tego, ze d40 nie ma "bracketing'u". Odkąd do tej pory strzelałem tylko małpkami, to nie miałem pojęcia że coś takiego wogóle istnieje
Poczytałem trochę i tak się zastanawiam czy to naprawdę takie potrzebne?
O ile dobrze rozumiem zasadę, fajnie jest nastawić sobie wcześniej 4 różne ekspozycje a potem tylko strzelić serię zdjęć tego samego obiektu na różnych ustawieniach, bez wikłania się w menu. Ale czy to naprawdę takie ważne? Czy jest jakiś sposób żeby sobie radzić bez bracketingu?
Pytam, bo jestem raczej przekonany do D40, z tym że nie mogę się doczekać paczki i tak sobie rozważama przez głupie święto w czwartek aparat przyjdzie dopiero w poniedziałek/wtorek :/
Brak bracketingu okazuje sie chyba najwieksza wada tego aparatu (chrzanie brak silniczka i VR w body, bo kupie do tego aparatu moze 1-2 obiektywy, za to dostaje body lzejsze i mniejsze) i chciałbym wiedzieć jak sobie z tym radzić
pozdrawiam
PS. Proszę o powstrzymanie się przed komentarzami typu "jak nie wiesz co to bracketing to po ch**ja kupujesz lustrzanke" i podobnymi. Tak wybrałem i koniec, moja sprawa. Trzymajmy się tematu i nie twórzmy flame'a
PS2. Zamówiłem z tym aparatem kartę pamięci - mam nadzieje że będzie dość szybka do tego aparatu?
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami