Pierwsza fotografia czaruje subtelnoscia i delikatnoscia, mimo ze kolorki sa podkrecone to cała tonacja fotografii jest smaczna i przyjemna w odbiorze. Na sukces składa sie bdb kadr, czas naswietlenia spowodował ze zdjecie ma swoja fajna dynamikę .
Druga fotografia to juz inna bajka , jest w moim odczuciu "zbyt twarda" za co mz. odpowiada zbyt duzo kontarstu i zbytnie nasycenie. Horyzont nalezałoby skorygowac gdyz jest wypukły.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
cały czas eksperymentuje, uczę się - dziękuję za komentarz, to bardzo miłe, że zajrzał Pan do mnie (forumowego świeżaka) i poświęcił czas na wskazanie błędów - horyzont faktycznie wykrzywiony (moje niedopatrzenie). Raz jeszcze dziękuję i pozdrawiam!




Skontaktuj się z nami