Bardzo mnie to smuci, bo w zeszłym roku stwierdziłem, że porzucam totalnie sandiska - padly mi dosłownie wszytskie karty sandiska, tzn niektóre padły, niektóre sie rozwarstwiły, z innymi też jakieś problemy (nie byly najtańsze, raczej z tej średniej półki, nie były też jakoś specjalnie stare). Z Lexarem od ponad roku absolutnie zero problemów. Musze chyba kupić na zapas kilka sztuk, póki jeszcze są po sklepach...
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami