wszystko od d..y strony. Jeszcze nie ogarnąłeś jak się obsługuje aparat na poziomie podstawowym, ale już mówisz o zdobywaniu klientów przez fejsa. Zdjęcia mają poziom gimnazjalnej zgrywy i tam, między rówieśnikami powinny pozostać. W ich upowszechnieniu jest największy problem. Oznacza, że nie masz dystansu do tego co robisz, nie potrafisz krytycznie analizować swoich zdjęć. Ćwiczenie - podlinkuj jakieś zdjęcie z podobnego typu sesji. I sam napisz czym się różnią i dlaczego Twoim zdaniem. Sprawdzimy jak myślisz. Dziwność, odlot, i zryte berety? - daj mi to - tego najbardziej w tej sesji brakuje. "Dziwność" na tym zdjęciu jest banalna i wtórna. Gdyby się to jeszcze broniło warsztatem - ale też nie. Jak dla mnie to etap zachłyśnięcia możliwością strzelania fotek wszystkiemu co się rusza. I super - każdy pewnie tak zaczynał. Ale weź na wstrzymanie z publikacją gdziekolwiek - internet nie zapomina - ponoć.
No nie dał żadnych wskazówek technicznych stary Pan Piernik, tylko się kuna mądrzy.
Zadawaj sobie pytanie PO CO, DLACZEGO ROBIĘ TO ZDJĘCIE zawsze kiedy chciałbyś nacisnąć spust. A przed publikacją czegokolwiek weź zimny prysznic, albo idź pobiegać.
Brzmi to strasznie protekcjonalnie - wiem, ale musiałbym pstrzyć zdania emoikonkami, żebyś zrozumiał, że nie znalazłem sobie ofiary do wyżycia, albo musiałbym umieć pisać Twoim językiem.
Nie zwracamy się na Forum do siebie per "Pan"