Bardzo wazne buty! Miekka podeszwa - abys w kosciele nie 'stukal' przy kazdym kroku.
Szukaj
Bardzo wazne buty! Miekka podeszwa - abys w kosciele nie 'stukal' przy kazdym kroku.
Pozdrawiam!
Greg i Anna Fotografia
A według mnie klucz jest bardzo prosty i uniwersalny: należy ubrać się tak by nie wyróżniać się w tzw. tłumie. Szczegóły do ustalenia z gospodarzami/zleceniodawcami itp.
Z6II|FTZII|N10-24|N14-24|N35|N24-70|N105VR|N70-200VRII|TC-14EIII|TC-17EII|SB800|YN-685|YN-460II|YN-622N-TX|YN-622N|YN RF-602|YN RF-603
Było: D700+MB-D10|D200+MB-D200|
Miałem kilka par co pytało jak się ubieramy bo kogoś tam kiedys widzieli w jeansach na ślubie więc z tymi jeansami bym tak nie szalał....
;]
Ja co roku spotykam kamerzystów, którzy są ubrani tak, że aż się dziwię, że ich ksiądz z kościoła nie wyprosił, a para młoda nie miała pretensji. Czyli - spodnie jeansowe, trampki i t-shirt obowiązkowo z oczojebnym logo firmy na plecach. Nie rozumiem zwłaszcza zabiegu z tym logo i czemu to ma służyć. Jeśli o mnie chodzi, to preferuję styl, że tak powiem, elegancki, ale jednocześnie nie sztywny. Czyli czarne spodnie materiałowe, jakieś eleganckie buty (ale nie lakierki), czarna lub grafitowa koszula "slim", ewentualnie w upalne dni elegancka koszula z krótkim rękawem. No ale bez krawata, marynarki, czy spodni w kant. Np. coś takiego: http://www.wolczanka.pl/product_pict...aa63229b8d.jpg
Czarno, czarno, czarno to widzę, tak na kata trochę :-] w lato nigdy koszuli w długim rękawem. Lepszy krótki rękaw, niż zapocone pachy
ale każdy inaczej lubi. Ważne żeby nie zrobić siary, typu jak koledzy wcześniej pisali. Jeansy + czarna koszulka z www. Ja też spotykam często takich kamerzystów. Ciekawe czy podobnie jest u niektórych fotografów
u mnie to tak mniej więcej, zależy co mi żona przygotuję z szafy i wyprasuje
Ostatnio edytowane przez kurczeblade ; 15-05-2017 o 12:49
Ktoś tu dobrze napisał wcześniej, że grunt to nie wyróżniać się w tłumie i ten tytuł: Dress code. Na weselu widzimy wszystkich Gości w garniturach, smokingach, frakach itp. A żeby od nich nie odstawać wystarczy brązowe lub czarne buty typu: derby lub oxford, spodnie typu "chino" lub garniturowe granatowe, szare lub beżowe i koszula długi rękaw z kołnierzem biała, błękitna lub jasny róż (może być jakiś wzór: paski krata, kropki). Oczywiście bez krawata i koszula rozpięta dla luzu. Gdyby było gorąco rękawy podwijamy do łokci i tyle. Panowie widzieliście kogoś na weselu z krótkim rękawem z Gości? Pewnie tak, ale to sporadycznie. Do tego marynarka może być sportowa (naszywane kieszenie na zewnątrz) najlepiej granatowa (lub odcienie niebieskiego) najbardziej uniwersalny kolor. W dress codzie nie ma czegoś takiego jak koszula z krótkim rękawem, albo kolor czarny koszuli (kolor elegancki na wieczorową imprezę ze Znajomymi ale też i pogrzebowy) lub grafitowym tak przez niektórych Forumowiczów podawanych albo polówka. W polówce można pójść na tenisa, spacer, rower itp. ale nie na ślub i wesele. Chodzi o szacunek do ludzi i stąd są zapytania Młodych co by kwasu przed rodziną i znajomymi nie było. Nikt tu nie wymaga czarnych lakierków i garnituru oraz białej koszuli i czarnego krawata lub muchy bo po co, ktoś z Gości, Ciebie pomyli z Młodym.
Ja strasznie nie lubię tak ciemnych koszulale są tego plusy, można ukrywać się w cieniu.
Temat ciekawy, widać że dużo osób tutaj ma podobny styl ubioru. Kiedyś kupiłem fajną koszule, ale z kolorem i materiałem nie trafiłem, bo w upale, jak człowiek się pocił strasznie było widać mokre plamy "słoneczka pod pachami"a wiadomo, często mamy podniesione ręce...
Koszula trafiła do innych celów. Ja wcześniej upierałem się na koszule, zapinane i wsadzane do spodni. Ale ostatnio w tych "lepszych" sklepach można kupić fajne bawełniane polówki i jest okropnie wygodnie, szczególnie w upałach.
Czarne budy garniturowe ale sportowe, bez sznurówek. Czarne/ciemne spodnie eleganckie bez kanta. Biała koszula z długim rękawem, rękawy podwinięte do łokcia. Wygląda to o niebo lepiej niż którki rękawek jak 15 lat temu czy u ruskich nadal. Ładną elegancką polówkę można zabrać ze sobą i przebrać na imprezie, jeśli koszula niewygodna. Jeszcze od 5-6h łażenia w koszuli nikt nie umarł, a prezencja na slubie jest bardzo wazna.
;]
Skontaktuj się z nami