Cytat Zamieszczone przez kurczeblade Zobacz posta
Nie przesadzajmy z tymi muchami, krawatami i koszulami w spodnie. Czasy januszy sztywnej mody na weselach dawno się skończyły. Ja teraz kupiłem fajne eleganckie polówki, do tego spodnie eleganckie, ale nie na kant, marynarka jak zimno, ale marynarka nie od kompletu spodni na kant i jak do trumny. Mi strasznie przeszkadza koszula w spodniach, i sztywne ubranie. człowiek często kuca, lub staje na palcach z wyciągniętymi rękami żeby zrobić zdjęcie, koszule ciągle wyłażą, gdzie trzeba często to poprawiać, do tego mając koszule w spodniach jest przewaznie mocno ściśnięty pasek,co często wywoła je ból pleców... Do tego jeszcze muszka i na kelnera, eee to nie dla mnie

Teraz widziałem że jest moda na arabskie brody, koszule rodem "dostałem na magazynie ubranie robocze" do tego skórzane pasy reporterskie, najlepiej brązowe żeby najmocniej rzucały się w oczy. Ostatnio byłem jako gość na dwóch weselach i i dwa razy spotkałem takich fotografów. Inne rejony, inni ludzie, ale byli identyczni - jak by byli zeskanowani z jakiegoś katalogu o modzie amiszów. Może to wygląda, ale takie chodzące bombki choinkowe, które rzucają się w oczy. Styl na Amisza
Cytat Zamieszczone przez kurczeblade Zobacz posta
Jutrzejszy zestaw na ślub, nie ma jeszcze egipskich upałów więc koszula z długim rękawem, ale w zapasie są polóweczki z krótkim rękawem... Zaraz mi się dostanie pewnie po uszach, że to nie dreskod bo nie ma krawatu, spodni na kant i kompletu garniturowego, szytego na miare w butiku u wÓjka stasia na starym miescie ale co mi tam...


osiemznaków