Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 96

Wątek: Dress code

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Sądzę, że z tym strojeniem się, to nieco przesadzacie. Tyle stron na temat wyglądu kogoś, kto na takiej uroczystości pracuje za niewolnika i dla większości jest nikim.?

  2. #2

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wunat Zobacz posta
    To jak nosisz 2 body?
    Nie wiem, jak @R nosi dwa body, wiem, jak Benno Wundshammer nosił sześć
    Co prawda analogowe, ale jednak. Z najdłuższymi ogniskowymi na dłuższych paskach na dole, na górze na najkrótszych paskach. Chciałbym to zobaczyć. Moje maksimum to były trzy, dwa lustra i jedno bezlustro. W tym jeden z 70-200. Ale to jeden raz. Dało radę to ogarniać.

    Cytat Zamieszczone przez Jurek Ż Zobacz posta
    Sądzę, że z tym strojeniem się, to nieco przesadzacie. Tyle stron na temat wyglądu kogoś, kto na takiej uroczystości pracuje za niewolnika i dla większości jest nikim.?
    Po części prawda. Po drugiej części, za bardzo odstawać nie może. Gdyby ubrał się jak "lump" goście zamiast czuć się jak na ślubie... Czuli by się jak w restauracji nagabywani przez lumpa. Fotograf może załapać się na film, a kamerzysta na zdjęcia. Lepiej żeby rażąco nie odstawali wyglądem, bo chcąc nie chcąc zagrają pierwsze skrzypce, tylko w negatywny sposób. Nie tylko na zdjęciu czy filmie. Np sportowy czy firmowy ubiór to brak szacunku dla gości i klientów (PM). Tak niektórzy mogliby taki strój odebrać, jako chęć deprecjonowania ważnej dla nich uroczystości.
    Światła i cienie...
    http://nozaki.flog.pl
    Samsung i Nikon

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kurczeblade Zobacz posta
    jeśli ktoś nawet biega w jeansach i koszulce ze swoim logiem, i trzepie 30-40(znam takiego kamerzystę) ślubów rocznie i robi to dobrze, za dobrą kasę, oddając fajne materiały, to jakie to ma znaczenie, to nie wy mu do gara żarcie wrzucacie.
    Problem polega na tym, że klientowi zamawiającemu usługę fotograficzną czy filmową nie przychodzi do głowy, że ktoś może nie dostosować się do okoliczności.
    W dniu ślubu nie wypada takiemu delikwentowi zwrócić uwagę że robi wieś, jest za późno, to i tak już nic nie zmieni.
    Pozostaje robić dobrą minę do złej gry.
    Drugi problem to taki, że w większości przypadków sponsorami są rodzice i o ile części młodym to nie przeszkadza, to głównym płatnikom już tak.
    Sam wydałem swoją córkę w lipcu.
    To ekipa wynajęta przeze mnie (było prawie 30 stopni) fotograf i Pan z Panią filmowcy.
    Pot nie zalał wizjerów, oddali fajne materiały, czyli można być zawodowcem i być jednocześnie odpowiednio ubranym:


    Byłem we wrześniu na ślubie, gdzie Pani Fotograf (sympatyczna i profesjonalna) przyszła w modnych poszarpanych dżinsach, różowych najeczkach i koszulce z diamencikami.
    Żałuj że nie słyszałeś komentarzy jednej z matek przy oglądaniu filmu dwa miesiące później.

    Cytat Zamieszczone przez kurczeblade Zobacz posta
    fajnie jak ktoś się wypowiada w temacie i pokazuje innym jak to wygląda w praktyce - szkoda że zaraz się zlatują hejterzy i robią wyśmiewki ...
    ... więc łatwiej jest posiadać jakieś koszule i spodnie, niż 2-3 komplety garniaków na wymiar. Ja bardzo ciekaw jestem selfie @Woldemorth . Bo jak widać są gusta i guściki. Tak jak @Aeon88 napisał, tylko niepotrzebnie są takie spiny w temacie
    Nikt nic nie pisał o gajerze, to tylko twoje kontrargumenty.
    Czepiłem się głównie koszul z krótkim rękawem, bo to dla wielu osób to samo co spodnie z krótkimi nogawkami czy sportowe buty/sandały.
    Każdy z tych elementów, razem czy osobno jest niedostosowany do okoliczności.
    Część gości nie wyczuwa tej różnicy a pozostała i owszem.
    Stosując się do zasad, jesteś w zgodzie ze wszystkimi a nie z częścią, nazwijmy ją mniej wyrobioną lub łagodniej, mniej wymagającą.

    Cytat Zamieszczone przez kurczeblade Zobacz posta
    Pokażcie wszechwiedzący styliści w czym wy focicie śluby!? Bo rozumiem że focicie i wiedza oparta na doświadczeniu?
    Ślubów nie robiłem, ale jako operator mam równie ciężki zawód jeśli chodzi o stopień wysiłku fizycznego.
    Staram się dostosować do okoliczności i noszę to co w danej sytuacji jest stosowne.
    Czasem jest to drelich, czasem t-shirt, na spotkania produkcyjne i dokumentacje koszula z długim rękawem,
    na wywiady z osobistościami typu Penderecki, Tenzin Gjaco, prezydenci czy imprezy gdzie goście są w strojach eleganckich, zawsze garnitur.

    Wiem że ciebie nie przekonam, bo jak widzę ty wiesz swoje,
    piszę ponieważ może ktoś czytający to obecnie lub w przyszłości zrozumie, że można trzepać 30-40 ślubów w t-shirt-cie z logo
    i można robić "30-40 ślubów rocznie i robiąc to dobrze, za dobrą kasę, oddając fajne materiały", jednocześnie mając klasę a nie tylko sześć.



    Tak wyglądam w drelichu:


    a tak w t-shirt

    Camera Obscura, DX, FX, XXX

Podobne wątki

  1. [ Portret ] White dress
    By sowart in forum Portret, także Glamour/Beauty
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 21-11-2012, 15:33
  2. [ Glamour/Beauty ] Trash dress
    By sowart in forum Portret, także Glamour/Beauty
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 09-06-2011, 02:13
  3. [ Reportaż ] Z planu filmowego "Source Code"
    By goralikus in forum Reportaż, street, sport, śluby, podróże
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 26-04-2010, 08:10
  4. [ Portret ] Blue Dress.
    By shizu in forum Portret, także Glamour/Beauty
    Odpowiedzi: 20
    Ostatni post / autor: 29-09-2009, 21:28

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •