Ta, mam brązowe skórzane pasy rzucające się w oczy, mam też materiałowe pasy, mam też szafę pełna różnych rzeczy. Chcecie zobaczyć do tej szafy i się dalej pośmiać ? ale nie noszę do tego brody drwala i rozczochranej czuprynychociaż tylko o tym wspomniałem, to nie widzę problemu ze ktoś sobie wybiera taki styl. W przeciwieństwie do niektórych tutaj, gdzie przeczytali w Wikipedii czym jest "dresscode" i robia z siebie wielkich stylistów. Chodzących po bulki do sklepu w garniakach, a w domu jak nikt nie widzi to kuboty i skarpety po kolana
chociaż kuboty to fajne kapcie były i co...
Pokażcie wszechwiedzący styliści w czym wy focicie śluby!? Bo rozumiem że focicie i wiedza oparta na doświadczeniu?Jeśli ktoś nawet biega w jeansach i koszulce ze swoim logiem, i trzepie 30-40(znam takiego kamerzystę) ślubów rocznie i robi to dobrze, za dobrą kasę, oddając fajne materiały, to jakie to ma znaczenie, to nie wy mu do gara żarcie wrzucacie. Jak nie pasuje, ubierać garnitur, sznur na szyję i lakierki walące po oczach do tego i robić po swojemu, jak komuś obiektyw spadnie na głowę i pierdyknie w kalendarz to przynajmniej nie będzie trzeba przebierać - tylko prosto do trumny w tym idealnie pasującym garniturze
![]()
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami