Kwestia gustu Napewno nikt Cię nie wyśmieje ani nie uzna że przyszedłeś źle ubrany. To co ja napisałem to jest moje zdanie, to jak ja się ubieram, a nie wyrocznia. To że Ty weźmiesz czarną z krótkim a ja białą z długim nie ma dla klienta większego znaczenia. Każdy lubi co innego, byle było schludnie.