Ja co roku spotykam kamerzystów, którzy są ubrani tak, że aż się dziwię, że ich ksiądz z kościoła nie wyprosił, a para młoda nie miała pretensji. Czyli - spodnie jeansowe, trampki i t-shirt obowiązkowo z oczojebnym logo firmy na plecach. Nie rozumiem zwłaszcza zabiegu z tym logo i czemu to ma służyć. Jeśli o mnie chodzi, to preferuję styl, że tak powiem, elegancki, ale jednocześnie nie sztywny. Czyli czarne spodnie materiałowe, jakieś eleganckie buty (ale nie lakierki), czarna lub grafitowa koszula "slim", ewentualnie w upalne dni elegancka koszula z krótkim rękawem. No ale bez krawata, marynarki, czy spodni w kant. Np. coś takiego: http://www.wolczanka.pl/product_pict...aa63229b8d.jpg