Jako, że bardzo trudno mi o obiektywizm za wstęp posłuże się cytatem z serwisu internetowego TVN24:
"Była radość, było wielkie piłkarskie święto, ale teraz są obawy. Kibice Zagłębia Sosnowiec, beniaminka Ekstraklasy głośno domagają się, by władze miasta przyspieszyły prace na na Stadionie Ludowym i ich drużyna mogła uzyskać licencję na grę w Ekstraklasie.
Stadion w Sosnowcu wymaga gruntownej modernizacji. Nie ma na nim podgrzewanej murawy i oświetlenia. Mimo deklaracji prezydenta i wiceprezydenta miasta, kibice obawiają się, że niezbędne prace nie zostaną ukończone przed rozpoczęciem nowego sezonu, co zablokowałoby możliwość gry Zagłębia w Ekstraklasie. Protest kibiców ma wywrzeć presję na władzach miasta, by te podały konkretne terminy i proponowane rozwiązania unowocześnienia stadionu."
Punktualnie o 10 rano wszyscy zainteresowani, którzy zebrali się pod UM w Sosnowcu na maksa uruchomili swoje gardła
1.
2.
Wszyscy naładowani wielką energią
3.
4.
Zjednoczeni w jednym celu, w jednej wierze
5.
Z różnych miast, różnych grup społecznym, biedni, bogaci - połączeni wspólną pasją i wspólnym uczuciem
6.
Walczą o ukochany klub
7.
Pośród nich najmłodsi
8.
Troszke starsi
9.
I starszyzna
10.
11.
12.
Wkońcu delegacja powróciła z rozmów z radcami.
13.
Delegacja osiągnęła swój cel - podpisana przez prezydenta deklaracja terminów modernizacji Stadionu Ludowego
14.
Jako, że terminy zadeklarowane przez Pana Górskiego i spółke nie są w żaden sposób zadowalające wczorajsza protestacja była dopiero początkiem wspólnej walki o Ludowy w Ekstraklasie...
Mam nadzieje, że reportaż się podoba. Nastukałem prawie 200 fotek i bardzo ciężko mi się było zdecydować na to, które zdjęcia zaprezentować. Starałem się pokazać emocje zgromadzonych ludzi, ich determinacje. Mogło pójść łatwiej, gdyż kit okazał się ciut przykrótki (do portretów musiałem podchodzić blisko, a wiadomo jak reagują ludzie, gdy mają świadomość, że ktoś ich fotografuje), ale jakoś dałem rade. W jaki sposób? Oceńcie sami.
Pozdrawiam
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami