dzisiaj "walczę" z LV... i niestety kiepsko to wychodzi... jak ostrzę na misia to i tak jest on mocno pikselowy - coś robię dalej nie tak? czy to wina sprzętu?
czytałam , że używając LV "oglądamy dokładnie taki sam obraz, jaki zostanie zapisany na zdjęciu. Wszystko, począwszy od kadru, poprzez balans bieli, głębię ostrości, jasność, aż po zastosowany styl kreatywny, będzie takie samo"
a tymczasem to co widzę podczas robienia zdjęcia jest całkowicie inne od tego co wychodzi...
jak robię zdjęcie widzę to tak... (zaznaczę że taki efekt chciałabym uzyskać)
a wygląda to tak
Szukaj







Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami