Nie bardzo wiem o co tu się spierać, skoro gołym okiem na ekranie mojego starego laptoka widać bez dogłębnej analizy pikseli, że pompon ma rację i koniec durnej dyskusji. Pozdrawiam
Szukaj
Nie bardzo wiem o co tu się spierać, skoro gołym okiem na ekranie mojego starego laptoka widać bez dogłębnej analizy pikseli, że pompon ma rację i koniec durnej dyskusji. Pozdrawiam
Witam,
dziękuję za wyręczenie w podaniu parametrów.
Dodam tylko że zdjęcia wykonanie przy ISO 800.
Nie chciałem wywołać takiej burzy, przepraszam za zamieszanie.
Pozdrawiam.
Ooo i to jest merytoryczna wypowiedźWszak jak wiadomo na 12 megapikselowej matrycy d300 czas 1/1000 i krótszy dla ekwiwalentu 450mm daje poruszone zdjęcia
- - - - kolejny post - - - - - -
Spokojnie, podszedłeś do tematu super. Zamieściłeś zdjęcia w pełnej rozdzielczości i zostawiłeś exify. Moje zdanie znasz. W moim odczuciu poparłem je konkretnymi argumentami.
Sony A7III + SY AF 35 1.4 + SY AF 85 1.4 + S 135 1.8 A
Znam zasadę odwrotności ogniskowej, ale nie jest ona swięta. Ty naprawdę tam nie widzisz poruszenia ?
No, nie widzę, przecież napisałem to już w dwóch postach. Mylisz poruszenie z nieostrością wynikającą z GO.
Sony A7III + SY AF 35 1.4 + SY AF 85 1.4 + S 135 1.8 A
Bo to jest pierwsza na świecie ostra nieostrość o ostrych krawędziach, produkująca ostre, ale podwójne ostre literki w wyniku nieostrości. A wszystko to z powodu cytuję: nieostrości wynikającej z GO. Czyli wyszły ostre krawędzie, bo jest - podobno - nieostro. A wyszły podwójne krawędzie, bo nie jest poruszone.
To jest dopiero fajne brnięcie w bezsens.
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Ostre to jest i na samochodzie widać poruszenie. Tylko zastanawia mnie dlaczego na tablicy na płocie nie widzę tego efektu. Może to nie wina poruszenia aparatu, a samochód był "na chodzie" ?![]()
Samochód znajduje się poza GO, tym dalej im dalej jest od bramy, bo na 1ce af zlapał bramę. 12 megapikselową matryca dla ekwiwalentu 450 mm czas 1/1000-1/1600, obiekt nieruchomy. To co widzisz w miarę ostre Fagot, znajduje się w GO.
- - - - kolejny post - - - - - -
A więc mamy do czynienia z poruszeniem...no dobrze. Jak wiemy poruszenie może być wynikiem zaistnienia dwóch sytuacji. Z pierwszą mamy do czynienia w sytuacji, gdy obiekt się porusza a czas jest zbyt krótki aby ów ruch zamrozić i im obiekt jest bliżej aparatu tym to rozmycie jest bardziej widoczne, co wynika z prędkości kątowej względem osi obiektywu, tu mam nadzieję się zgodzimy? Mamy wtedy różny stopień rozmycia w różnej odległości.
Tyle, że na tym zdjęciu obiekt się nie porusza, wobec czego ten rodzaj poruszenia możemy wykluczyć.....prawda?
Więc przejdźmy do poruszenia aparatu w trakcie robienia zdjęcia. Już nawet pominę parametry ekspozycji. Poruszenie aparatu w osi zawsze skutkuje podobny, rozmyciem, niezależnie od odległości. To właśnie pozwala nam stwierdzić, że to ruch aparatu jest przyczyną rozmycia.
Więc, kolego 2pompony, albo chcesz nam powiedzieć, że auto na zdjęciu się porusza, albo po prostu nie do końca orientujesz się w temacie.
Sony A7III + SY AF 35 1.4 + SY AF 85 1.4 + S 135 1.8 A
Xavier80, ja nie twierdzę, że ten samochód jechał (szkoda bramy), ale mógł pracować silnik na wolnych obrotach i dlatego auto na 1 focie wyszło poruszone.
W samochodzie nikogo nie było, silnik nie był włączony.
Auto cały czas stało.
Skontaktuj się z nami