Kadrowa rewelacja!

I kolejny przykład, że jeśli się ma odpowiedni powód, a także głowę na karku i wyrobiony zmysł - można łamać utarte szlaki, jak choćby ten mówiący o centralności kadrowania. Zresztą jak zawsze ze starymi i dobrymi zasadami: jeśli jest mocny powód i robi się z głową - efekty są powalające.