Witam
Mam Nikona D5200. Lustrzanka ta nie posiada uszczelnień. W jaki sposób uszczelnić go żebym mógł fotografować w czasie mgły? Owinięcie folią pomoże?
Pozdrawiam
Szukaj
Witam
Mam Nikona D5200. Lustrzanka ta nie posiada uszczelnień. W jaki sposób uszczelnić go żebym mógł fotografować w czasie mgły? Owinięcie folią pomoże?
Pozdrawiam
A z jakiego powodu mgła mu ma zaszkodzić? Fotografuj, a nie martw się o głupotyA jak to poprawi Twoje odczucia, to możesz aparat i obiektywy zapakować w jakiś worek
Pozdrawiam serdecznie
![]()
Nie posiada uszczelnień, co oznacza aby body nie kąpać w wodzie. W żadnych płynach. Jak jest uszczelnione to też lepiej nie wrzucać do wannyMgła raczej nie ma tu nic do rzeczy. Dla spokoju można workiem owinąć, ale czy to coś zmieni to nie wiem.
Tutaj jest... podpis
niedzwiedzim sadlem posmarowac
W czasie mgły niczym się nie przejmuj. Jeśli wilgoć będzie się mocno osadzać na aparacie to po prostu wycieraj go co jakiś czas ręcznikiem z mikrofibry (lub podobnym mocno wchłaniającym wodę).
Pozdrawiam | D610 | 16-35 | 35 | 50 | 85 | 70-300 | X100T | X70 + WCL | thewanderingpath.com | instagram
Dziękuję wszystkim za porady
Pozdrowienia
Idzie zima, to może małe uzupełnienie, także na przyszłość.
Lustrzanka to elektronika. Elektronika (pod napięciem) nie lubi wilgoci. Gdy wnosisz zimny sprzęt do ciepłego pomieszczenia (np. prosto po zdjęciach wchodzisz do ciepłego pokoju, i chcesz zrzucić zdjęcia kabelkiem z aparatu) skrapla się na nim para wodna z pomieszczenia. Pół biedy, że na obudowie i na soczewkach, gorzej, że także na każdym innym elemencie, także wewnątrz aparatu. Dlatego najlepiej jest pozwolić aparatowi powoli dojść do temperatury pokojowej, w zamkniętej torbie (w zimnym powietrzu "mieści się" mniej wilgoci), w najchłodniejszym miejscu w domu. Dopiero jak temperatura się wyrówna, można go wyciągnąć i używać. Na wszelki wypadek podkreślę, że to porada nie na różnicę 10-15stopni do 20-25stopni, ale na większe, choć nawet teraz trochę ostrożności nie zaszkodzi, zwłaszcza, jak w ciepłym pomieszczeniu jest bardzo wilgotno.
To dobra rada, sam w zimie dużo fotografuję i po kilku godzinach na mrozie wchodząc do schroniska zamykam aparat szczelnie w torbie i nie wyciągam wcale. Takie coś może być bardzo groźne dla sprzętu, gdy różnica temperatur wynosi ponad 30 stopni i więcej. Znajomek kiedyś po wędrówce w zimie od razy wyciągnął aparat i zaczął przeglądać zdjęcia, Canon 400D - brak jakichkolwiek uszczelnień i 18-55mm. Para bardzo mocno skropliła się w obiektywie, a po wyjściu ze schroniska w środku zamarzło... szkło przetrwało, ale strachu miał. Wiem, że koszt niewielki w razie uszkodzenia, ale dla niektórych kilka stówek to bardzo dużo, a takie coś może także przytrafić się z droższym sprzętem.
Pozdrawiam | D610 | 16-35 | 35 | 50 | 85 | 70-300 | X100T | X70 + WCL | thewanderingpath.com | instagram
Skontaktuj się z nami