Przy ISO 800 widać w cieniach dużo szumu, matryca ccd jednak jest bardzo słaba w tym, w D90 uważam że ISO 800 dużo lepsze, tym bardziej w D7000.
Szukaj
Przy ISO 800 widać w cieniach dużo szumu, matryca ccd jednak jest bardzo słaba w tym, w D90 uważam że ISO 800 dużo lepsze, tym bardziej w D7000.
Ja kiedyś w tym wątku: http://forum.nikoniarze.pl/showthrea...36508&page=169 na stronie 169, dzięki uprzejmości kolegi @kkokosz porównywałem obrazki z D200 i D300s, czyli właściwie to samo, co dostaniesz z D80/D90
Czekam na dobrą okazję i złowię kiedyś D200, jako zabawkę na krajobrazy![]()
leiki mają ccd i co....
CCD z D200/D80 to fajna ciekawostka do zabawy jak się ma też coś lepszego.
A do manualnych szkieł to najlepiej kupić Sony E/FE
I jeszcze jedno. Aparaty typu D200/D300 są fajne, ale też dość duże. Ja sprzedałem Canona 5D i 24-105 4.0 L bo mi się go nosić nie chciało.
Jaki masz budżet na wszystko?
Zaplanowałbym tak:
Korpus (w zależności od budżetu D90/D7000/D7100) - to też nie są kieszonkowe aparaty ale mają przyzwoite wizjery, dwa kółka i silnik AF. D7x00 chyba mierzy też światło z manualami czego na pewno nie robią D80/D90.
Szkła
- jakiś podstawowy zoom - sam najchętniej bym wziął 16-85 VR, ale 18-105 lub nawet 18-70 też będą dobre.
- stałka 35mm 1.8 - uniwersalny obiektyw, taki trochę do wszystkiego, lub 50mm 1.8 bardziej tele/portret.
- jakaś tania lampa - nawet SB600 będzie wystarczająca
Takim zestawem można zrobić już bardzo dużo.
Potem to już można kombinować w zależności od preferencji 70-300 (55-300) AF-S VR, albo 10-24, albo 17-55 2.8, ale to już powinien być świadomy wybór
http://camerasize.com/compact/#194.1...0,179.291,ha,t
https://www.dxomark.com/Cameras/Comp...___680_518_439
Nie wiem, może moja niechęć do D80 jest nieuzasadniona. Miałem ten korpus i się nie polubiliśmy. Kuriozalnie lepiej mi się fotografowało D70 (mimo że to obiektywnie znacznie gorszy aparat).
Wiem że jest tańszy od D90, ale sam wolałbym dołożyć bo różnica obecnie nie jest jakaś strasznie duża. Chyba że nie ma takiej możliwości to wtedy trza brać to D80 i tyle![]()
W moim D80 nie wychodzę poza ISO 320. ISO 400 jest już niefajne. Do tego kiepska rozpiętość tonalna - cały czas walka z przepaleniami nieba. Obrazek przyjemny ale z Fuji S2 lepszy![]()
Nie wiem jak w D200 ale skoro to ta sama matryca co w D80 to szum będzie taki sam ale w Fuji S5 ISO800 można uznać za bezpieczne, ISO1000 granica komfortu a powyżej zaczyna się akwarela.
O rozpiętości tonalnej S5 napisano na forum już bardzo dużo ale pomiędzy 8EV a 13EV jest hmmm, przepaść.
Wadą takiego Fuji jest bateriożerność (na poziomie D200) i brak zdjęć seryjnych (1.5-3 fps to przecież żart a nie seria).
Wybacz, że tak lobbuję za tym S5 ale tak jak w pierwszym wpisie uważam, że jako osoba, która posiada jakieś pojęcie o fotografii znasz zalety aparatu z pomiarem światła dla obiektywów manualnych.
Puszka D200/S5 nie jest dużo większa od D80 a używać tego nie będzie 12 letnia dziewczynka.
Poza tym tak sobie myślę, że jak kupisz S5 a syn jednak odpadnie od ściany to będziesz miał fajny aparat.
ja się powtórzę.. D200 lub D300
D200 na niskich może dać ładniejsze kolorki a D300 jednak pozwoli na trochę wyższe ISO.
D80 i d90 bym odrzucił bo obecnie różnica w cenach d80-vs-d200 i d90-vs-d300 jest już na prawdę niska, a jednak myślę że syn odczuje różnicę z póły wyżej..
---
#delikatna dywagacja #wspomnienia - START
hmm... gdy ~10 lat temu, kupując ostatecznie d70s, oczy mi się lśniły (albo śliniły) na widok d80 a o d90 to tylko po cichu marzyłem..
D200 i D300 były tak odległe (przede wszystkim finansowo) że nawet bałbym się o nich pomyśleć.
Czasy na szczęście się zmieniły a te puchy nadal dobrze się miewają
Heh.. Ten czas tak szybko płynie...
EOT
---
---------
Pozdarwiam,
kolekcjoner słoików
Skontaktuj się z nami