Ja tego właśnie nie ogarniam. Załóżmy że kupuję samochód w salonie a sprzedawca mi mówi że mam sobie dokupić małą stację diagnostyczną bo trzeba będzie podregulować zapłon i coś tam jeszcze żeby samochód super chodził. Obiektyw kosztuje 5000 zł. PIĘĆ tysięcy. Pozostałe Arty tylko trochę taniej. To chyba normalne że chcę kupić obiektyw, po prostu podpiąć do body i robić zdjęcia. Tak było w przypadku wszystkich moich Nikkorów które mam lub miałem.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami