Szukaj
Rewelacja, świetne kolory
Zdjęcia budzą moje sprzeczne uczucia.
Z jednej strony widzę starania: proste fasady, na 2 i 3 poszukiwanie jakiejś rozsądnej kompozycji uwieńczone sukcesem, dostrzegam starania o kadr, podobają mi się proporcje zdjęć i dostrzegam w tym jakiś zamysł (proporcje bardziej panoramiczne czynią zdjęcie bardziej 'szerokie', choć to tylko złudzenie) - słowem widzę że jest nieźle. W tych aspektach zdjęćia robią na mnie pozytywne wrażenie i to trzeba zdecydowanie zapisać na plus.
Co równie ważne i istotne, zdjęcia hołdują tej idei - że zdjęcia nocne wcale nie muszą być ciemne. Więcej powiem: nawet nie powinny! Zdjęcia nocne mają pokazać bez cienia wątpliwości, ze jest noc, natomiast mają pokazać miasto w całej krasie oświetlenia: feerii neonów, latarni, oświetlonych okien, odblasków na wodzie, jasnych witryn, itd. I te fotografie usiłuja tak miasto pokazać - co też się chwali.
Moim problemem z tymi obrazkami jest to - że na ścieżce pokazania tych świateł idą za daleko. Kolory są za jaskrawe, zbyt radioaktywne, światła okien za ostre, niebo za fioletowe, światła samochodów zbyt wyżarte... Słowem sprawa poszła w dobrą stronę, tylko - jak dla mnie - za daleko i za agresywnie. Paradoksalnie, zdjęćie nr1, które najmniej mi się podoba ze względu na mało ciekawy kadr, ekspozycję ma chyba najlepiej dobraną.
Z chęcią zobaczę dalsze produkcje, bo widzę, że Autor warsztat ma opanowany, teraz tylko należy dopieścić obrazki obróbką, żeby nie były aż tak bardzo agresywne i myślę, że będzie pełen sukces.
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Na mnie największe wrażenie zrobiło właśnie pierwsze. Jakby dwa krzyżujące się mosty, dwie puste nocne drogi. A w tle wydobyte szalone barwy graffiti. Piękne
Drugie natomiast wzbudza mój sprzeciw. Mam wrażenie jakby było za bardzo wymuskane. Barwy nie pasują - jak dla mnie - do zdjęcia nocnego. Można mieć wrażenie, że było wykonywane o świcie.
Skontaktuj się z nami