Ja bym napisał, że trochę się zmieniło. W porównaniu z zachodem nadal wielka bieda i mało towaru. Mimo, że mieszkam nad morzem to naprawdę świeże ryby mam tylko wtedy gdy kobieta mi je przyniesie z roboty (jej koleżanki mieszkają po rybackich wioskach). No, ale idzie ku lepszemu (może poza cenami).
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami