Close

Strona 8 z 9 PierwszyPierwszy ... 6789 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 71 do 80 z 83
  1. #71
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    01 2016
    Miasto
    Bieszczady
    Posty
    39

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nikoniarz Zobacz posta
    Jakieś ziarniste te zdjęcia jak na tak niskie ISO. Nie wiem czy to zamierzony czy niekontrolowany cel...
    Może mocno wyciągane z cieni?

    Wysłane za pomocą mTalk

  2. #72

    Domyślnie

    Totalne początki - matka na macierzyńskim wzięła aparat do ręki! Proszę o porady, sugestie itd.
    wiem, mam problem z ostrością, cały czas się uczę,
    zdjęcia nieco obrobione w LR - czy w dobrym kierunku?

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	DSC_1139-1.jpg
Wyświetleń:	9
Rozmiar:	3,89 MB
ID:	19747Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	Wojtus1-1-3.jpg
Wyświetleń:	7
Rozmiar:	867,4 KB
ID:	19748Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	DSC_1153-2.jpg
Wyświetleń:	8
Rozmiar:	6,17 MB
ID:	19749
    Sprzęt: Nikon D5200 Nikkor 35 1:8,

  3. #73

    Domyślnie

    Zacznę nie po kolei.

    Środkowe zdjęcie - przeszkadza "to coś" w lewym dolnym rogu. Nie powinno tego być. Gdyby tego jednak nie było, to zaraz pokazałyby się nam "ucięte" nóżki dziecka, tak, że zostałyby te same kolanka, jeszcze bardziej widoczne... Albo ucięłabym kadr tak, że jest dziecko i jego ufyflana łapka plus trawa ( i ucięta głowa w tym wypadku by mi nie przeszkadzała), albo cała sylwetka dziecka plus trawa - bez przeszkadzajki w lewym dolnym rogu. Ostrość gdzieś na tym zdjęciu jest, ale nie tam gdzie trzeba, chyba najbardziej na bluzie na wysokości klatki piersiowej, czyli bez sensu. Ale sama stwierdziłaś, że wiesz, iż z ostrością coś nie gra.
    Zdjęcie ostatnie - jeśli już mamy widoczny "horyzont" (wiem, może głupio to nazwałam, ale zaraz wytłumaczę) czyli odcięcie łóżka (czy na czym tam leży dziecko), oraz ściany to nie przechylałabym kadru, bo to źle wygląda w tej sytuacji. Jeśli już łapiesz całą sylwetkę dziecka z otoczeniem (zabawka, ręcznik itd.) to nie ucinaj tego ręcznika u góry (dotyczy np. też czapki, pomponika na czapce itp.). Światło - ogólnie mi tu nie gra. Z lewej powstały prześwietlenia, które odwracają uwagę. Jakie były parametry aparatu?

    Rozumiem, że na fotkach Twoje pociechy, ale portretowo wyszło "płasko", sorry. Jeśli chodzi o walor fotki na pamiątkę, rodzinnej, to wiadomo, jest ok. ale przecież nie tylko o to chodziło prawda?
    Pierwsza fota , hmmm, przy tym ciasnym kadrze warto by dziecko patrzyło wprost, też wg mnie ze światłem nie jest dobrze, prześwietlenie po lewej, przeszkadza mi kompozycja kadru (rączki dziecka i te cienie pod paszkami.
    I jeszcze jedno, obiektyw 35 mm niespecjalnie nadaje się na portret. Niestety zniekształca postać.

    Myślę, że chyba nie przesadzałaś z obróbką, to dobrze, bo czasem za dużo, okazuje się bardzo źle.
    Masz pomysł, fajnie łapiesz sytuację (chwilę), powodzenia z szlifowaniem warsztatu

  4. #74

    Domyślnie

    Bardzo, bardzo dziękuję za podpowiedzi,
    to po kolei:
    pierwsze zdjęcie- zmieniłam nieco kadr, dałam highlights na -40, parametry zdjęcia światło z okna, ISO 400, f/1.8 1/200 sek - dorzucam jeszcze takie gdzie patrzy w obiektyw ISO 400, f/2.5 1/100 sek , ale znów problem z ostrością jest

    środkowe zdjęcie - to coś co przeszkadza to wielki kamień, na który ten 3 letni "uciekający punkt" upadł i pobrudził rękę, wiem nikt poza mną i nim tego nie wie, ale spróbowałam kadrować to zdjęcie i coś mi w nim brakuje teraz.

    ostatnie zdjęcie - zależało mi na całych rączkach i misu, widziałam ten błąd krzywizny, ale faktycznie za bardzo się rzuca w oczy - spójrz teraz, jak dziecko mi wyzdrowieje to postaram się zrobić to zdjęcie poprawnie.
    Co do światła - światło z okna, robione o godzinie 13, ISO 400, f/1.8 1/160 sek



    Co masz na myśli płaskie - czy mogę to jakoś wyciągnąć w LR?
    Jaki obiektyw będzie lepszy, mam jeszcze kitowy ale to chyba gorzej)? w tej chwili nie zainwestuję w nic ale może w przyszłości
    I jeszcze jedno, moje starsze dziecko to uciekający punkt, jakieś pomocne rady, jak ustawiać aparat aby w miarę z tą ostrością trafiać?

    pozdrawiam,
    Gosia




    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	DSC_1139-1-3.jpg
Wyświetleń:	9
Rozmiar:	3,81 MB
ID:	19780Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	DSC_0542-1.jpg
Wyświetleń:	10
Rozmiar:	1,47 MB
ID:	19781Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	DSC_1153-1.jpg
Wyświetleń:	10
Rozmiar:	4,15 MB
ID:	19782Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	DSC_1168-1-2.jpg
Wyświetleń:	10
Rozmiar:	5,04 MB
ID:	19783

  5. #75

    Domyślnie

    Ano hej, co do "płaskiego" zdjęcia, mam na myśli m.in. brak gry światła, trochę "jednolite" zabarwienie zdjęć, mże musisz też sprawdzić balans bieli w aparacie? Widać, że było całkiem jasno, przy takim świetle pstryknij z ISO 200, ogólnie to jak już pstrykasz kiedy maleństwo sobie leży, to po pstryknięciu zawsze podglądaj zdjęcie, sprawdź histogram czy nie ma przepałów (jesli trzeba wyjaśnić to szerzej, to pisz), zbliż zdjęcie i sprawdź przy okazji jak z ostrością, którą w przypadku "portretu" zawsze łap na oczy. Musisz próbować, za każdym pstrykaniem zdjęcia, gdyż nie ma złotego środka... zawsze trzeba reagowac na oświetlenie zastane, warunki jakie akurat masz. "Płaskie" dla mnie to również takie, gdzie własciwie nic się nie dzieje. Mam na myśli: dla mnie to jest obce dziecko i nic mnie w tej fotce nie zaciekawia.

    Zdjęcie z brudną łapką - czasami tak jest, że jeśli nie wykadruje się dobrze zdjęcia w momencie naciskania spustu migawki, to potem już żadne ucinanie go w postprodukcji nie pomoże. Niestety, tak bywa, traci się wtedy tę historię, czy wyraz zdjęcia. Dlatego nie wolno się zrażać, tylko pstrykać i jeszcze raz pstrykać, z każdym kolejnym razem będzie lepiej.
    Dzieci są ruchliwe i już, nie usadzisz na miejscu. Nie zawsze ostrość zdjęcia decyduje o jego strakcyjności, czasami jest to właśnie odpowiednio złapany kadr, nawet jeśli młody jest rozmazany bo biegał. Do takich akcji twoja 35mm jest ok. Nie ma co wtedy podchodzić zbyt blisko "obiektu", tylko łapać chwilę. Wiadomo, otoczenie też ma znaczenie, ale to już sztuka właśnie odpowiedniego ustawienia i siebie i złapania w kadrze tego co trzeba, bez zbędnych gadżetów, przeszkadzajek.

    Zdjęcie "wyrównane" jako sam kadr niby lepiej, ale nie zrażaj się i czasem nie upieraj przy jednej fotce, jeśli ewidentnie nie o to chodziło. Łap za aparat i rób kolejne. Popatrz na nie w taki sposób, jakbyś robiła je komuś innemu i ten ktoś oczekiwałby jak najlepszej foty. Pomyśl o tym, co chcesz uzyskać na tym zdjęciu? Po prostu pamiątka rodzinna, czy chcesz żeby to zdjęcie w jakiś sposób zachwycała i innych? Jakie fotki dzieci lubisz (mam na myśli innych dzieci), kiedy one ci sie podobają? Co cię w nich przyciąga?

    Dodane zdjęcie ostatnie nr 4, tu jest już właśnie lepiej jeśli chodzi o to czy coś się dzieje na zdjęciu, nie przeszkadza to, że kadr jest poucinany bo właśnie skupiamy się bardziej na tym, że dziecko patrzy się prawie na nas.

    Robiąc foty, nie bój się zwiększyć trochę F, wtedy będziesz miała ostrość na większym obszarze fotki (obiektu), większa głębia ostrości. Wtedy może być konieczność zwiększenia ISO lub zmniejszenia czasu, ale to zalezy od tego w jakich warunkach będziesz pstrykać.

    Obiektyw typowo do portretu, takiego ciasnego kadru to tele, możesz zacząć próbować z posiadanym kitowym (masz aparat z matrycą DX czy FX?). Ogólnie to ogniskowa od minimum 80 mm i więcej. Wiadomo, stałki są lepsze, ale jak się nie ma co się chce, to się najpierw próuje na tym co się ma.
    35 mm - nada się ale do całej sylwetki i to w oddaleniu, do biegającego rozrabiaki itp.


  6. #76

    Domyślnie

    Dzięki!
    To pociągnę jeszcze wątek obiektywu (jeśli mam przejść na inną część forum to daj znać) ale skoro jesteśmy w temacie....
    Zakładając że z tym body będę jeszcze jakiś czas, który konkretnie obiektyw byś rekomendował do tego typu zdjęć?
    Czy może lepiej ćwiczyć na tym co mam i zbierać na całkiem inny sprzęt?

  7. #77

    Domyślnie

    Obiektyw - ćwicz na razie na tym, który masz. I przy okazji spokojnie szukaj "portretówki". Nie jestem specem w temacie porównania co będzie lepsze. Szperaj - czytaj, zwracaj uwagę na to, jakie portrety Cię interesują i szukaj informacji nt. tego, które obiektywy będą spełniały te wymagania. Na tym forum w wątku o optyce i oiektywach powyżem 70 mm. W innych miejscach w necie dla porównania. Ja akurat jestem zwolenniczką ( tak, jestem kobietą ) obiektywów stałoogniskowych, więc taki bym polecała. Zakup takiego obiektywu może być całkiem kosztowny (wiadomo, zależy kto jaki ma portfel), ale myślę, że za dobry nowy, trzeba dać około 3000 zł. Piszę około, bo to jeszcze zależy od tego jakiej firmy, jakie ma parametry itd. Nie pokuszę się o doradzenie konkretnego modelu. Trzeba samemu szperać i czytać różne testy, opisy, porównania i inne własciwosci, by dobrać coś pod siebie.
    Dlatego lepiej jednak pościczyć na tym co się ma, by potem wiedzieć czego brakuje i czego szukać.

  8. #78

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jagos Zobacz posta
    Zakładając że z tym body będę jeszcze jakiś czas, który konkretnie obiektyw byś rekomendował do tego typu zdjęć?
    Na początek może warto zainteresować się yongnuo 50mm f/1.8 - obecnie koszt u chinola to 200 zł
    D7100 / Sigma 17-50 / Triopo 982 II
    https://mstanczuk.pl

  9. #79

    Domyślnie

    witam, Robienie zdjęc swoim dzieciakom nie jest łatwe, złwaszcze takim malutkim. Swoim córkom robie dośc sporo zdjęc, nie twierdze ze są one nie wiadomo jak super. NA podstawie moich doświadczeń podam kilka wskazówek, czy dobre sama ocenisz.
    Zdjęcie pierwsze wygląda faktycznie niesostre - powód może zbyt blisko dziecka i obiektyw nie mogł ustawić ostrości, na czubku ręcznika widać, że ostrosc jest już lepsza.
    Przy dzieciach fotografowanych dośc blisko staram się unikać przesłyny 1.8, stosuję najcześciej 2.8, jest jakaś tolerancja. Dziecko jest w ciągłym ruchu, więc zakres GO musi być więszky by twarz była w jej zakresie. Zdjęcia, które robię swoim dzieciakom są głownie podczas zabawy, więc w AF ze śledzeniem się przydaje, oczywiscie częśtym jest że w kadrze wtedy sa porozrzucne zabawki. Jeśli zdjęcia są planowane rozkładam tło.
    Życze wiele udanych zdjęc np raczkowania pierwszych kroków itp. To w przyszłości cenna pamiatka, nawet dla dziecka.
    Z6, D 7100, D80 + 18-35/1.8 + 24-70/4 s, 85/1.8 s, +50/1.8 af-s +70-300vr +SB900 +....

  10. #80

    Domyślnie

    Są to moje pierwsze próby portretowania okolicznościowego. Proszę o opinie.
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	DSC_0205.jpg
Wyświetleń:	125
Rozmiar:	606,6 KB
ID:	27949
    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	DSC_0214.jpg
Wyświetleń:	126
Rozmiar:	630,1 KB
ID:	27950

    D5300 35/1.8G f=1.8

Strona 8 z 9 PierwszyPierwszy ... 6789 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 471
    Ostatni post / autor: 24-09-2021, 16:26
  2. Odpowiedzi: 91
    Ostatni post / autor: 23-06-2020, 21:57
  3. Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 02-07-2018, 19:12
  4. Pierwsze próby. Wątek dla początkujących i tych, co chcą się uczyć.
    By ALF in forum Technika - motoryzacja, lotnictwo itp
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 18-08-2016, 22:43

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •