Dziękuje za opinie,

gałęzie miały być żeby nie mieć pustego nieba.

To niestety tylko prawa połowa kadru, bo lewą zasłoniła chmura i rozjaśniła łuna od miasta i latarń wzdłuż pobliskiej ścieżki rowerowej. Światła odbijały się od delikatnej mgiełki poprzedzającej gęstszą chmurę. Całość kadrowo wyglądała lepiej i na innych zdjęciach nawet mam kolejnego perseida, ale przez mgiełkę .
Za to wiem gdzie nie fotografować nieba przy kolejnym roju meteorów .