Szukaj
No wiesz jest większe prawdopodobieństwo że siądzie zamiennik niż oryginalny. A poza ty w zamienniku jakoś dziwnie te przyciski wyglądają.
System NIKON + statyw nie taki już rozchwiany aby to udźwignąć
Pozdrawiam Marek
F100+MB15, D4s, N24/2.8D, N35/2.0D, N50/1.4D, N105/2.8VR, N28-70/2.8, N70-200VR/2.8, SY135/2.0MF, SY 85/1.4MF, SY14/2.8MF, Tokina ATX 300 f/4, SB900, Fuji x100s
No warunek 50% to chyba jest spełniony. Gwarancję też na niego pewnie dostaniesz. Pozostają do rozpatrzenia tylko ewentualne różnice. Jest ich trochę w wyglądzie i trochę mniej w funkcjonalności. Gdybym dłużej poczekał to pewnie sam miałbym zagwozdkę.
System NIKON + statyw nie taki już rozchwiany aby to udźwignąć
Pozdrawiam Marek
Właśnie zamówiłem
Jak tylko do mnie dotrze, to wrzucę w temacie moją opinię i jakieś dokładniejsze zdjęcia.
D80/D7000 www.tech-blog.pl / galeria.tech-blog.pl
Do mnie dziś dotarł, troszkę nim popracowałem. Mam mieszane uczucia...
Ale od początku. Pierwsze wrażenie ... nieszczególne. Po rozpakowaniu i zapięciu do body lekki niesmak, że śruba mocująca do body ma poprzeczne luzy i to całkiem spore. Tworzywo z jakiego jest zbudowany co prawda lepsze niż używają do budowy body u Canona ale gorsze niż body D80. Widać linie technologiczne w miejscach gdzie łączyły się matryce wtryskarki. Nie są to jakieś wielkie czy nawet małe "nadlewki" pod palcami niewyczuwalne, ale widoczne. Największe zastrzeżenie mam co do spustu migawki i włącznika body. Spust twardy z wyczuwalnym silnym oporem. Dużo twardszy niż spust w body. Osobiście wolę lżejszy spust taki jak w F80 i odrobinę mi to przeszkadza. Włącznik body dla odmiany "lelawy" jak ręce paralityka. Uchwycisz za body i sam włącza się i wyłącza zależnie od własnego kaprysu. Wystarczy lekko dotknąć go małym palcem przy poziomej orientacji aparatu. Czeka mnie sporo dobrej woli by przyzwyczaić się do ustrojstwa, które zakupiłem.
Z pozytywów to ogromna poprawa ergonomii, po zapięciu tele i lampy pucha nie leci tak do przodu. Wzrosła stabilność chwytu i aparat ma większą bezwładność. O rzeczach takich jak podwojona pojemność aku i możliwości zasiania z "paluszków" nie będę wspominał.
Moja ocena zamiennika Delty 6/10, przy czym 8/10 ma oryginał, który też nie jest wolny od wad.
Późna już godzina więc fotek na razie nie będzie. Tym bardziej, że przewróciłem lampę z kompletu "bezcieniowego" i stłukłem żarówkę. Muszę dokupić a wtedy "obfocę" całe urządzenie bardzo dokładnie.
F100+MB15, D4s, N24/2.8D, N35/2.0D, N50/1.4D, N105/2.8VR, N28-70/2.8, N70-200VR/2.8, SY135/2.0MF, SY 85/1.4MF, SY14/2.8MF, Tokina ATX 300 f/4, SB900, Fuji x100s
System NIKON + statyw nie taki już rozchwiany aby to udźwignąć
Pozdrawiam Marek
Zastanawia mnie po co wogóle to piszesz. To są argumenty za tym czy kupować gripa czy nie, a nie reklama takiego czy innego producenta (czytaj Nikon, Delta). Rzeczowo opisałem wady powyższego i rzeczowo oceniłem jakie zalety mimo swoich wad przynosi posiadanie nawet takiego "wadiwego" gripa. Mimo swoich "wad" Grip Delty jest w pełni funkcjonalnym urządzeniem i nie wygląda mi by miał się rozsypać w rękach jak odpustowa zabawka. Jego budowę najlepiej oddaje porównanie między obiektywami Sigma z serii EX a Tamron który jest delikatniejszy. A jeśli chodzi o twardy spust.. no cóż jak każda ocena, moja jest subiektywną i przez kogoś innego moźe zostać uznana za zaletę a nie za wadę.
F100+MB15, D4s, N24/2.8D, N35/2.0D, N50/1.4D, N105/2.8VR, N28-70/2.8, N70-200VR/2.8, SY135/2.0MF, SY 85/1.4MF, SY14/2.8MF, Tokina ATX 300 f/4, SB900, Fuji x100s
Proponuje zwieszenie broni i tego OT-a. Ty ciesz się swoim a ja swoim gripem .
System NIKON + statyw nie taki już rozchwiany aby to udźwignąć
Pozdrawiam Marek
Ależ absolutnie nie wykopywałem wojennego topora i cenie sobie rzeczowa dyskusje z tak miłym adwersarzem jak Ty. Rzadko zdarza się w obecnych czasach dyskutowac na argumenty, a nie na inwektywy. Zatem dziękuje i z mej strrony EOT.
F100+MB15, D4s, N24/2.8D, N35/2.0D, N50/1.4D, N105/2.8VR, N28-70/2.8, N70-200VR/2.8, SY135/2.0MF, SY 85/1.4MF, SY14/2.8MF, Tokina ATX 300 f/4, SB900, Fuji x100s
Skontaktuj się z nami