Close

Strona 84 z 86 PierwszyPierwszy ... 34748283848586 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 831 do 840 z 853
  1. #831

    Domyślnie

    Dzięki Wiesiu za uwagi. Zwinąć musiałem scenę z obawy o szczelność konstrukcji a i róże już nie najlepiej się miały.
    Ogólnie to już można w PSie zrobić bo mam kilka ujęć z tego punktu i z tego co widzę wybrałeś dynamiczne wrzucanie butelki do wody.
    Też myślę że w przypadku tego przedmiotu lepiej to pasuje do sceny.

    Wracając do rytmu kwiatków to wrócę do Twojego blogu.
    http://polandtravel.info/jurewicz/ja...ycjami-esej-3/

    Poczytam, odświeżę informacje i pomyślę jak to poprawić. Nie chce robić na oślep licząc że coś siądzie.
    Płatki przykleiłem do monet dzięki temu weszły częściowo pod wodę i lepiej się to zaczęło prezentować. Jakby były całkiem zanurzone to myślę że zdjęcie byłoby jeszcze lepsze. Tak samo efekt wpadającej butelki ciekawszy.
    Może jak będzie jakaś lewa kasa to sobie zrobię taki tank bo woda zawsze robi robotę

  2. #832

    Domyślnie

    A jaka wielkosc tego zbiornika by cie interesowala?
    pozdrawia Leszek
    FLICKr

  3. #833

    Domyślnie

    Trudne pytanie bo wszystko zależy od tego co bym miał sfotografować. Myślę czy nie lepiej kupić wąskich pasów szyby i montować na kleju na gorąco oraz silikonu do każdego przedmiotu indywidualnie.
    Chyba że masz jakiś pomysł na uniwersalny zbiornik?

  4. #834

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 90s Zobacz posta
    Płatki przykleiłem do monet dzięki temu weszły częściowo pod wodę i lepiej się to zaczęło prezentować. Jakby były całkiem zanurzone to myślę że zdjęcie byłoby jeszcze lepsze. Tak samo efekt wpadającej butelki ciekawszy.
    Może jak będzie jakaś lewa kasa to sobie zrobię taki tank bo woda zawsze robi robotę
    Kuba!

    1. Do płatków wodę nalewa się za pomocą strzykawki - możesz jej mieć tyle ile chcesz.
    2. Naprawdę najlepiej zbiornik(i) przygotować sobie, za każdym razem pod potrzeby, z grubej foli i podnieść tylko brzegi. Po robocie demontujesz. Łatwo można mieć różne kolory, bezpiecznie i nie zajmuje miejsca. W dodatku można robić kształty trapezowe (aby nie nosić za dużo wody). W ten sposób robiłem i wielkie powierzchnie (typu 10 m2) i sporo mniejsze stolikowe realizacje.

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	WJH_2538 16bitv3szare.jpg
Wyświetleń:	4
Rozmiar:	2,01 MB
ID:	30583

    Pozdro
    Wiesiek

  5. #835

    Domyślnie

    Dobrze Wiesiu skoro mówisz że folia to najlepsza droga to tak zrobię.
    Odnośnie szkła to cenie sobie szybę za czystość odbicia i powierzchnie która się nie rysuje.

    Folie często załamują odbijany przedmiot i bardzo szybo się rysują. Ale patrząc na to foto co dodałeś to muszę przyznać że dobrze to wygląda.
    Drugą zaletą szyby dla mnie jest stosowanie tego w technice łączącej tła z podłożem i tu musi być czysta i transparentna powierzchnia

    Ale sprawdzę bo faktycznie kołyska może dać fajne efekty wizualne, tak samo można bić w dno od spodu uzyskując ciekawe efekty nieosiągalne w inny sposób.


    Tak przeglądałem ostatnio Twojego bloga i nie wiem czy planujesz go dalej rozwijać ale wpadł mi do głowy pomysł. Co myślisz o temacie książek jakie byś polecił i dlaczego?
    Sporo książek które polecałeś nie ma powiązania bezpośredniego z fotografią a stanowią sporą część Twojego warsztatu i są ciekawymi publikacjami.
    A że trochę tego masz i z różnych dziedzin więc i temat może być ciekawy.

    Na pewno jakbyś całą to swoją wiedzę zebrał w jednej publikacji to dla mnie byłaby to encyklopedia fotografii, bo już teraz często szukam u Ciebie jakiś informacji i wskazówek. Co nie jest łatwe zwłaszcza w tym temacie który mocno rośnie .

    Wracając jednak do moich warsztatowych zadań to możemy ruszyć drugi produkt?
    Na razie nie chce bawić się z retuszem i obróbką poprzednich zdjęć bo nie stanowi to problemu poza czasem jaki musiałbym temu poświęcić. A moje największe problemy zaczynają się na dużo wcześniejszych etapach.

  6. #836

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 90s Zobacz posta
    Dobrze Wiesiu skoro mówisz że folia to najlepsza droga to tak zrobię.
    .
    Oczywiście coś grubszego. Np zadrukowany baner (to zresztą chyba najlepszy materiał). Odbicie od materiału dna raczej jest niewskazane.

    Na resztę odpowiem później.

    Pozdro
    Wiesiek

  7. #837

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 90s Zobacz posta
    Tak przeglądałem ostatnio Twojego bloga i nie wiem czy planujesz go dalej rozwijać ale wpadł mi do głowy pomysł. Co myślisz o temacie książek jakie byś polecił i dlaczego?
    Sporo książek które polecałeś nie ma powiązania bezpośredniego z fotografią a stanowią sporą część Twojego warsztatu i są ciekawymi publikacjami.
    A że trochę tego masz i z różnych dziedzin więc i temat może być ciekawy.

    Na pewno jakbyś całą to swoją wiedzę zebrał w jednej publikacji to dla mnie byłaby to encyklopedia fotografii, bo już teraz często szukam u Ciebie jakiś informacji i wskazówek. Co nie jest łatwe zwłaszcza w tym temacie który mocno rośnie .

    Wracając jednak do moich warsztatowych zadań to możemy ruszyć drugi produkt?
    Na razie nie chce bawić się z retuszem i obróbką poprzednich zdjęć bo nie stanowi to problemu poza czasem jaki musiałbym temu poświęcić. A moje największe problemy zaczynają się na dużo wcześniejszych etapach.
    Z blogiem to mam problem - bo wpierw powinienem uzupełnić go o to co jest tutaj a nie ma tam. Mam też jeszcze parę ciekawych nowych tematów i to chyba wrzucę w pierwszej kolejności (i tu i tu). Przede wszystkim to jednak cierpię na brak czasu na takie "wolne" pisanie. A ponieważ nie wiążę swojej przyszłości z fotografią (a szczególnie studyjną) to nie mogę traktować tego priorytetowo... Nie mniej jednak jak widzę zainteresowanie to staram się podzielić tym co wydaje mi się, że wiem.

    Co do książek to trafnie wnioskujesz, że niezbyt mnie interesują te fotograficzne (mam na myśli te "warsztatowe"). Bo np. pozycji z historii mam sporo. W każdym razie bliższy jest mi design. Patrzę na to tak, że fotografia to technika do której mam dostęp. Raczej ułomna, niedoskonała ale za to szybka i taka, którą po prostu "umiem". W sumie wolę inne sztuki wizualne (rysunek, malarstwo) jak foto. Pozwolę sobie na dygresję. Popatrz na to:

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	IMG_20190911_140752 Czerwona pętla z Chocianowa Park w Chocianowie.jpg
Wyświetleń:	4
Rozmiar:	7,17 MB
ID:	30649

    Jednakowe twarze, niektóre przecięte brutalnie przez pół... Wszyscy spod jednej sztancy - sprowadzeni do wymiaru jednakowych ofiar wojny. Już nie jednostkowe historie tylko globalny walec. Poraziło mnie, szczególnie, że po prostu jechałem trasę rowerem i nagle dostałem takiego strzała. Jeden z bardziej sugestywnych pomników jakie w Polsce widziałem. Natknąłem się na niego w małym miasteczku (8000 mieszkańców). Dla mnie warto byłoby się wybrać tam tylko w tym celu. Co ma wspólnego ta rzeźba z fotografią? I dużo i mało. Mało bo fotografia nie tworzy realnego świat a co najwyżej go dokumentuje (jak to zdjęcie). Ale dużo bo przecież możemy tworzyć koncepcje równie silne i sprawne jak ta (oczywiście w innej skali). I to jest zasadniczy kierunek poszukiwań. Coś co niesie za sobą wartość dodaną. Coś poza pustym gestem, powieleniem. Coś od siebie. Postaraj się dać z siebie wszystko co masz najlepsze, wrażliwość na piękno, ciekawe spostrzeżenie, inne spojrzenie. Nawet gdy to ma służyć komercji. Parę razy napisałem już o rozbudzaniu wrażliwości, moim zdaniem to więcej da jak pogłębianie technicznej maestrii. Podstawa powinna być szeroka. W tym sensie każda lektura jest dobra.

    Mam takie przemyślenie, że tzw "normalny" człowiek patrzy zupełnie na co innego jak fotograf. Naprawdę warto przymusić ludzi aby coś o widzianych zdjęciach powiedzieli. Zwracają uwagę na zupełnie inne aspekty jak my. To była zawsze najlepsza lekcja.

    ---------------------------------------------------------

    Wróćmy do Twoich zdjęć. Też uważam, że pierwszy temat można na razie odłożyć ( )

    Chciałbym jednak dowiedzieć się jak oceniasz cały ten proces ze swojego punktu widzenia. Czy nauczyłeś się czegoś? I czego? Może napisz o swoich rozczarowaniach albo wprost przeciwnie. Czy moja rola była odpowiednia i ewentualnie co w niej zmienić...

    Pozdro
    Wiesiek

  8. #838

    Domyślnie

    Ja bym powiedział że maszynka do mielenia mięsa patrząc po kolorze i kształcie konstrukcji. Wszyscy sprowadzeni do jednego mianownika bez indywidualności i wyjątków (jak to w wojsku).
    Zostają zmieleni przez wojnę nigdy już nie odzyskują twarzy i tożsamości. Znikają bezpowrotnie i bezimiennie.

    Mocna praca która faktycznie daje do myślenia jak się trochę człowiek wysili i pomyśli. Niestety w codzienności nie ma zbyt wielu sytuacji do refleksji i szukania przekazów. Żyjemy w czasach gdzie wszystko ma być jasne, proste i szybko podane.
    Wszystko co odstaje lub jest ciężkie w odbiorze jest zepsute lub źle wykonane.

    Sam też lubię sztukę, mam nawet artystkę w domu i zaskoczyło mnie jak różnie ludzie potrafią czytać i interpretować te same obrazy.
    Nawet taki test Rorschacha pokazuje jak wiele można o człowieku się dowiedzieć gdy się go poprosi tylko o interpretacje. Najważniejsze aby właśnie praca zmuszała, zachęcała albo po prostu wywoływała tą chęć ruszenia wyobraźni.

    Wracając do Twojego pytania o moją ocenę naszej próby edukacyjnej.

    Nauczyłem się niewiele poza jednym szczegółem, że po raz kolejny sobie uzmysłowiłem jak mało wiem i jak bardzo ograniczona jest moja swoboda twórca. Już problemy na samym początku tzn tworzenia pomysłów pokazały że zamiast oddać się tworzeniu obrazów patrzyłem na nie wszystkie przez pryzmat
    tego co mam, co mógłbym w rzeczywistości zrobić technicznie a nie tego co najlepiej by pasowało i tworzyło najlepszą historię.

    Drugi etap tworzenia sceny i efekty też mnie rozczarowywały, mój nawyk tworzenia pięknych obrazków i uzyskiwanie średnich efektów w mojej ocenie skutecznie mnie zniechęcał do wysiłku i późniejszej pracy nad tym samym tematem. Szereg rozczarowań i rozjeżdżania się oczekiwań z efektami potęgował złość.
    Jest ogromna różnica robić swoje proste obrazki gdy pomysł jest prosty, minimalizuje się elementy i skupia tylko na jakości gdyż celem jest tylko obraz.
    Dużo łatwiej jest zmieniać każdy aspekt aż do zadowalającego skutku. Tutaj miałem prace z góry narzuconymi zasadami gdzie to ja musiałem się dostosować a nie obraz do mnie.

    Kolejną porażką jest brak zmysłów i smaku które odbijały się na aranżacjach i wykończeniu, na detalach które w rzeczywistości wpływają na odbiór całości.

    Ogólnie oceniam lekcje jako bolesne zderzenie się z rzeczywistością która jasno nakreśla mi priorytety zmian i tematów nad jakimi muszę więcej pracować.
    I nie ma tutaj jak na razie nic z samym fotografowaniem związanego. W sumie element fotografii i praca nad nim byłby wskazany na drugi semestr.
    Bo mając wypracowany zmysł i wyobraźnie dużo łatwiej pracować i rozwiązywać problemy już typowo fotograficzne.

    Reasumując, lekcje oceniam jako test i odkrywanie braków. Na pewno było to bardzo cenne i wartościowe dla mnie i mam nadzieje że efekty zaczną owocować szybko z kolejnymi projektami

  9. #839

    Domyślnie

    Masz rację z tą maszynką do mielenia...

    Przechodząc do meritum - obydwie Twoje prace są OK i moim zdaniem po lekkim dopracowaniu spoko są do zastosowania zawodowego. Jak widać niewyobrażalnych cudów się nie oczekuje. Trochę chyba odczułeś jak to jest się trybem w maszynce. Ktoś przeżuwa wstępne koncepcje, ktoś czegoś oczekuje a Ty musisz się w tym znaleźć. W dodatku najnormalniej w świecie jest Ci niewygodnie robić niektóre foty. A mimo kołka w dupie trzeba coś wymodzić. Ale wyszedłeś zasadniczo z tarczą! Gratki.

    Te krytyczne spojrzenie na swoją twórczą moc są mi nieobce. Też doszedłem do tego, że wyżej pępka nie podskoczę. Z jednej strony napędza nas chęć doskonalenia, z drugiej strony ogranicza pułap możliwości intelektualnych. Trzeba jednak robić co się da. Widzę, że masz dużo samozaparcia bo nie czarujmy się nie mając zlecenia mnie by się palcem nie chciało ruszyć. Bo wiem ile to pracy wymaga. Szczerze podziwiam Twoją determinację i to co mogę to postaram się pomóc. Ale zasadniczą robotę i tak zrobisz sam. Tak jak ja zrobiłem swoją. Na pewnym poziomie już jesteśmy sami. I to jest ten poziom.

    Nie jest prawdą, że brakuje Ci smaku i zmysłu - jest nawet przeciwnie. Powiedziałbym, że brakuje Ci tylko luzu bo chyba się zbyt spinasz (w kwestii kompozycji). Spróbuj wprowadzić trochę przypadku, trochę "szumu i zanieczyszczeń".

    Skoro kolektywnie ustaliliśmy, że praca numer 1 jest zaliczona to pora na drugą.

    Będzie to klasyka fotografii - białe na białym. Tym razem ma być to pion z miejscem na tytuł na górze. Proszę o przygotowanie paru koncepcji. Specjalnie napisałem proszę - bez "Cię". Bo mam nadzieję drodzy czytacze wątku (statystyki Was zdradzają), że podrzucicie Kubie jakieś jajo (może nie kukułcze) z którego wykluje się piękna realizacja.

    Co do mnie to będę się mógł w ten proces włączyć w pon po południu. Czyli macie Panowie i Panie sporo czasu. Myślę, że to może być bardzo ciekawe co Kuba zrobi z Waszym pomysłem.

    Pozdro
    Wiesiek

  10. #840

    Domyślnie

    Hmmm, biale na bialym ... to moze jogurt na bialym talerzu z jakims owockiem i to wszystko na bialym tle, podlozu?
    pozdrawia Leszek
    FLICKr

Strona 84 z 86 PierwszyPierwszy ... 34748283848586 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. [ Glamour/Beauty ] Edytorial - Memory Remains (100% krakowski)
    By aboutalithium in forum Portret
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 10-04-2011, 19:33

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •