Gdzieś w północnej Szwecji
gdzie komary i meszki tną jak wściekłe
Szukaj
Gdzieś w północnej Szwecji
gdzie komary i meszki tną jak wściekłe
Nikon i parę szkiełek
Technicznie bez zarzutu... ale to samo miejsce wieczorem albo wcześnie rano kiedy komary spią... była by magia...
Ja państwu powiem, że ja pracuję cały czas, cały czas czegoś się uczę, bez przerwy.
Wiem i bardzo ubolewam z tego powodu... ale to miejsce wypatrzyłem w drodze ... za mną 1000 km, przede mną 1500 km i 24 godzinne opóźnienie. Nie było szansy czekać kilka godzin.
Nikon i parę szkiełek
Skontaktuj się z nami