Podpięcie konwertera w przypadku 70-200 da efekt nie lepszy niż podpięcie obiektywu do body DX.
D700 + 70-200 2.8 w dobrych warunkach da bardzo dobry obrazek, praktycznie na takim poziomie http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=270838 przepraszam, że nie piłka nożna, ale tej dawno nie robiłem przy dziennym świetle.
Zdecydowanym plusem D700 jest także dużo sensowniejsza rozbudowa zestawu. Wymiana 70-200 2.8 na 300 2.8 AF-S/VR to okolice 4-5k, a obrazek przy dobrym świetle będzie na kapitalnym poziomie, praktycznie nieodróżnialnym od najnowszych puszek.
Do DX na dobrą sprawę nie ma czego podpiąć po 70-200. 200 f/2 jest strasznie droga(brak używanych), do tego obcowanie z tym obiektywem budzi taki wewnętrzne "nie",300 2.8 robi się zbyt długa, to samo z 400, S120-300 to znowu mniej pewny AF.
Do minusów D700 zdecydowanie zalicza się mniejsza ilość łapanych kadrów(przy 70-200) vs D7200, z drugiej strony pełne kadry z D700 będą miały lepszą jakość niż pełne kadry z D7200. Pojawia się tutaj dylemat pod tytułem jakość(D700) vs ilość(D7200).
Podsumowując: mając w perspektywie roku możliwość doinwestowania do 300 2.8 zdecydowanie brałbym D700, w perspektywie zostania z 70-200, tylko pod nożną raczej poszedłbym w D7200, 7 lat dzielące te aparaty jednak da o sobie znać.
D300s raczej bym odpuścił, nie mamy roku 2010, w jakości obrazka w stosunku do nowszych body jest przepaść.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami