Aleena mam taki pogląd na fotografię w jej kilku aspektach : krajobraz, portret, architektura....że wyobraźnia jest najważniejsza, to co kolega wyżej pisał. Trzeba tak sobie w "głowie" kadr ułożyć, aby na podstawie wcześniej w głowie zarejestrowanych obrazów jak najbardziej zbliżyć się do ideału
Oczywiście forma "małpowania" nie jest skuteczną metodą na sukces czy powiedzenie sobie, zrobiłem co mogłem, osiągnąłem szczyt kreacji obrazu. Podsumowanie tego może być krótkie, ale wymowne i takie sobie przedstawiam, trzeba być zadowolonym z tego co się tworzy, ale nie siłę siebie krytykować, bo widziałem lepsze prace u kogoś. Każdy z nas "widzi' inaczej, często na końcowy sukces ma wpływ obróbka finalnego obrazu i zastosowane triki i sztuczki. Oczywiście jeśli podstawy kadrowania, operowania światłem leżą oraz brak zapału, no to wiadomo.... ale po Twoich pracach patrząc "czujesz" to co fotografujesz i powinnaś z tego czerpać radość![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami