Witam! Wczoraj w domu pobawiłem się lampami z moją kamerą Canonem C100. Niestety, nie mam doświadczenia w strobingu i nie umiałem odpowiednio ukierunkować świata i troszeczkę rozjaśniło ono tło (nawet lampa ustawiona na 200mm i z prowizoryczną, czarną długą tubą, a zdjęcia były robione w domu na stole dlatego w tle było widać to zarys krzesła, firanki etc), przez co byłem zmuszony wyciąć kamerę w obu zdjęciach (korekta pędzlami nic nie dawała, zawsze tego tła trochę zostawało :/). Tylko ostatniego zdjęcia nie musiałem maskować.