Z tych dwóch na taką sytuację, jaką planujesz - ślub cywilny - zdecydowanie wziąłbym kierunkowy mono, czyli Videomic Pro Rycote. Mikrofon stereofoniczny złapie pięknie szepty publiczności, szuranie krzesłami itp. a głos Państwa Młodych będzie gdzieś tam, wśród tej masy dźwięków.
Co do mikrofonu bezprzewodowego typu mikroport, to bez doświadczenia łatwo zawalić sprawę, bo:
a. jeśli przypniesz PM, to jego będzie słychać głośno, a Panią i urzędnika dużo słabiej,
b. będzie szurało o ubranie i ścieżka dźwiękowa w ogóle będzie nie do użytku,
c. w zamieszaniu nie dopatrzysz z ustawieniem kanału, poziomu i też będzie nie do użytku.
Więc moim skromnym zdaniem bezprzewodowy mikroport wymaga odrobiny doświadczenia, a najbezpieczniejszy będzie kierunkowy mikrofon mono.
Na dłuższą metę w amatorskich zastosowaniach też lepiej sprawdzi się kierunkowy mono. Mikrofon stereo mam i mało używam, ponieważ łapie pięknie wszystkie dźwięki z otoczenia, a słabo łapie to, co jest przed kamerą. Kierunkowy mono jest bardziej odporny na zakłócenia - wstrząsy, puknięcia, dźwięki rąk szurających po kamerze/aparacie itp. i ładnie zbiera z przodu to, co nas naprawdę interesuje.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami