Close

Strona 4 z 7 PierwszyPierwszy ... 23456 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 67

Wątek: Oberwiesenfeld

  1. #31

    Domyślnie

    Dokąd pamięcią sięgam Pompony brzydził się argumentem "pokaż zdjęcia" więc to nie może być to wytłumaczenie A skoro tak i nasz spec od streeta rzuca ogólnikami (nie może być tak i siak, bez tego i tamtego to nie to) to chyba nie zrobi mu wielkiej różnicy jeśli to czego szuka znajdzie u poważanych fotoziutków. No chyba, że pstryki od Magnum też się nie obronią to wtedy nie wiem

  2. #32

    Domyślnie

    Sufenta, masz świętą rację, ale chyba dalej to do nich nie dociera... Szkoda, bo nawet jak widzisz dałem prostą receptę, jak mnie przekonać.

    Z tym, że może być też sytuacja odwrotna (boję się nawet pomyśleć, że tak jest istotnie): oni naprawdę, tak szczerze, we własnym sumieniu, poważnie i wewnętrznie prawdziwie mają się za geniuszy, i dlatego nie rozumieją, co się do nich mówi, że słabo... Bo geniusz nie może robić czegoś słabego.

    - - - - kolejny post - - - - - -

    Cytat Zamieszczone przez cz4rnuch Zobacz posta
    Dokąd pamięcią sięgam Pompony brzydził się argumentem "pokaż zdjęcia" więc to nie może być to wytłumaczenie

    I dalej tak uważam. Na przykład nie mówię tak: pokaż swoje zdjęcie, żebyś mógł ze mną dyskutować. Brzydzi mnie trochę takie podejście.

    Zamiast tego ja daję drugiej stronie okazję, żeby zamknęła mi usta. Żeby mi w końcu pokazała, że nie mam racji. Żeby mi udowodniła, że się mylę. Podpowiadam nawet jak to zrobić!

    Bo jak na razie ja mówię, że 'street w rozumieniu ogólnym' pokazywany na forum to całkiem tragiczna słabizna, a jako argumenty strony przeciwnej słyszę tylko słowa i widzę linki do zdjęć innych. I żadnych waszych zdjęć? Ani jednego? Ciągle z tym u Was słabo?
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  3. #33

    Domyślnie

    2pompony, ja podobno dobre zrobiłem

    http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=222983
    |D700|D90|50 f/1.8|35 f/1.8|18-105 f/3.5-5.6|70-210 f/4-5.6|58 f/2|
    |OM-2 SP|OM-4|50 f/1.8|35 f/2.8|
    |flickr|Blogger|

  4. #34

    Domyślnie

    U mnie tak, słabo, ale się staram. Ty natomiast wciąż mantrujesz, że krzywo, blado i nie ostro wyklucza genialnie. Ja udowadniam linkami, że to banialuki. A teraz nagle "street w rozumieniu ogólnym" (cóż to za dziwoląg?), że chodziło tylko o forum.

  5. #35

    Domyślnie

    Oni? Wy? U nas? Ja się streetem nie zajmuję kolego Pompony o czym nawet tu wspominałem więc poproszę o szczyptę mniej tych was, nas i onych Ale cieszę się z jednego. Kiedyś stałeś mocno przy swoim, że jak krzywo i "bez kompozycji" to zawsze jest do sedesu a teraz zawęziłeś swój target do Nikoniarzy czyli przyjmujesz, że mistrzom z wielkiego świata może się czasem podziałka omsknąć i zepsuć poziomica a mimo to i tak są w stanie wyprodukować dzieło. Dobre i to na początek. Teraz trzeba jeszcze posegregować Nikoniarzy na tych którzy Nikonami nie robią (jak np Mario) i odnoszą jakieś sukcesy i resztę psiarzy którym można codziennie wymierzyć kuksańca na poprawę humoru i podbudowanie własnego ego. Wybacz, ale nie widzę tu szczerości. Nie chcesz być przekonany (do czego masz prawo) i nie udawaj, że jesteś taki otwarty na argumenty. Dopraszasz się o nie i drwisz, że do tej pory nikt Cię nie zagiął. Fakt, w pewnych kwestiach jesteś jak skała, ale jak tak sobie obserwuje te Twoje dyskusje to też nie widzę, żebyś kogokolwiek przeciągnął na swoją stronę więc na tym polu sukcesy masz podobne do "nas".
    Ostatnio edytowane przez cz4rnuch ; 17-05-2016 o 15:00

  6. #36

    Domyślnie

    @chory "street w rozumieniu ogolnym" jest dziwolagiem, ale 2pompony uzyly tego zwrotu w cudzyslowiu. Gdyby 2pompony na forum malarskim, zarzucajac userom, ze popeline maluja, poprosil o przyklady rzekomo dobrych obrazow, otrzymal linki do picassa lub moneta to bylaby dobra odpowiedz?
    I was expecting applause but I suppose stunned silence is equally appropriate... flickr

  7. #37

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez chory Zobacz posta
    A teraz nagle "street w rozumieniu ogólnym" (cóż to za dziwoląg?), że chodziło tylko o forum.
    Już tłumaczę.

    'Street w rozumieniu ogólnym' jest moją nazwą na fotografie zamieszczane przez tutejszych streetowców (z nielicznymi wyjątkami, chyba jednym, czy góra dwoma). Street w rozumieniu ogólnym charakteryzuje się tym, że nie ma ani grama kompozycji, kadru, żadnego pomysłu na zdjęcie, cienia dowcipu czy jakiegoś ciekawego skojarzenia, słowem nie przedstawia ani miligrama kunsztu - za to jest zrobiony na ulicy. Tyle wystarczy - zdjęćie zrobione na ulicy i już.

    W 'streecie rozumienia ogólnego' nie jest ważne nic z tych rzeczy, które są ważne we wszystkich innych typach fotografii (poza podgrupą fotografii sądowej). Streetowiec rozumienia ogólnego nie zważa na nic: nie stara się zrobić dobrego kadru, bo to nieważne. Nie szuka kompozycji, bo nie wie co to jest (w innym wątku nawet padają pytania gdzie w ogóle szukać, żeby o tym poczytać). Streetowiec rozumienia ogólnego nie potrzebuje pomysłu na zdjęćie, bo pomysł jest niepotrzebny...

    Wszystko, co w 'streecie rozumeinai ogólnego' jest potrzebne -- to ulica. Jeśli zrobi się zdjęcie na ulicy, automatycznie jest to dobre, a może nawet mistrzowskie zdjęcie. Ma bowiem 'to coś'. Z tym, że ja to coś nazywam po imieniu: to jest ulica.

    Oczywiście to nie jest wszystko: trzeba jeszcze, żeby zdjęćie miało możliwie niechlujną obróbkę, było czarnobiałe i im bardziej przypadkowo krzywe, tym lepiej, ale to są didaskalia. Najważniejsze to nie przejmować się niczym, tylko pstrykać na ulicy, to jest najważniejsze.

    To jest 'street rozumienia ogólnego', którego przejawy widzę na tym forum, i z którego sobie pokpiwam. Mam nadzieję, że jasno wyłożone?









    Cytat Zamieszczone przez cz4rnuch Zobacz posta
    Kiedyś stałeś mocno przy swoim, że jak krzywo i "bez kompozycji" to zawsze jest do sedesu a teraz zawęziłeś swój target do Nikoniarzy czyli przyjmujesz, że mistrzom z wielkiego świata może się czasem podziałka omsknąć i zepsuć poziomica a mimo to i tak są w stanie wyprodukować dzieło.

    Otóż nie. Ja cały czas twierdzę, że jak zdjęcie jest złe, to ono dalej jest złe, niezależnie od tego, czy zrobił je nasz forumowicz, czy ktoś ze słąwnym nazwiskiem. Nie mam poczucia, że wystarczy być sławnym, żeby robić coś dobrze. Pozwalam sobie mieć takie dziwne w dzisiejszych czasach zdanie, że jeśli ktoś sławny zrobi kupę, to ta kupa nie zacznie pachnieć fiołkami z powodu nazwiska, jakie nosił jego twórca.

    Jest mi przykro, że masz o mnie takie zdanie, myślałem, że rozumiesz lepiej co mówię, ale widać nei należy mieć zbytniego zaufania do tego, co ludzie rozumieją z danego przekazu.



    Chodzi mi o to (jakoś Sufenta uchwycił od razu) -- żę nie proszę ludzi sławnych, żeby zasypali to forum świetnymi zdjęćiami. Ja proszę obecnych tutaj streetowców o zasypanie swoimi świetnymi zdjęćiami forum. Myślałem, że to przecież jasne...
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  8. #38

    Domyślnie

    Panowie tu slow pare o kompozycji i geometrii z ust samego mistrza http://erickimphotography.com/blog/2...t-photography/ albo uwazacie, ze wspomniany tu Martin Parr po 6 semestrach studiow fotografii powie wam: kompozycja w fotografii ulicznej to g..o jest? Street to chyba najtrudnejszy dzial fotografii a czytajac na forum zamieszczane posty i ryzykujac utrate wzroku przy ogladaniu zdjec lokalnych "streetowcow" wiem, ze jedyna metoda nauki (tu preferowana) jest "learning by doing" a potem w dyskusji wystarczy pare razy nazwisko Parr lub Bresson wymienic i juz jest artystycznie.
    Ostatnio edytowane przez sufenta ; 17-05-2016 o 15:19
    I was expecting applause but I suppose stunned silence is equally appropriate... flickr

  9. #39

    Domyślnie

    @sufenta Nie byłaby, ale też i w tym sporze nie o to chodzi. Pan Pompony sobie kiedyś założył, że dobre zdjęcie ni chu chu nie może być krzywe, nieostre i ogólnie niedoskonałe technicznie (trochę upraszczam, ale w tej chwili nie sposób przytoczyć dokładne wypowiedzi) i tym argumentem się zawsze przy ocenie posługiwał. Czyli choćby zdjęcie miało coś w sobie to i tak jest do bani po coś ucięte, przepalone itd. Ignoruje fakt, że fotografia to też emocje a by te przekazać nie zawsze trzeba stosować zasadę trójpodziału. To były twierdzenia ogólne i obnażały jego braki w temacie albo co wydaje mi się bardziej prawdopodobne pokazywały, że kolega uparty i choćby nie wiem co to nie przyzna się, że wyklikał choćby o sylabę za dużo. Edit: Teraz oczywiście, moim zdaniem, stara się odwrócić kota ogonem i nawet ostatnim cytatem ze mnie udaje, że nie rozumie o co mi chodzi dlatego chwilowo nie widzę najmniejszego sensu już z nim na temat streetu dyskutować. On mnie nie przekona, ja jego tym bardziej. I też jest mi przykro, szanowny kolego Pompony, że próbujesz ze mnie zrobić idiotę a sam niestety wykazujesz się zupełnym brakiem zrozumienia tego o czym piszę. Dla ułatwienia dodam, że to samo napisał Chory.
    Ostatnio edytowane przez cz4rnuch ; 17-05-2016 o 15:18

  10. #40

    Domyślnie

    @czarnuch ja nie wierze, ze 2pompony nie widzialy w swoim zyciu zdjec "z ulicy", nie wierze, ze Martin Parr to dla nich "kto? Martin kto?" i nie wierze, ze jedynym estetycznym kryterium jest dla nich "foto musi byc proste i zeby sie sciany nie walily". Lub inaczej: czy bardzo sie myle, jesli napisze,, ze typowe zdjecie street na tym forum to paru podejrzanie (i niechlujnie) wygladajacych mezczyzn na tle jakiegos okropnego budynku? takie motywy widzisz u bressona?
    Ostatnio edytowane przez sufenta ; 17-05-2016 o 15:29
    I was expecting applause but I suppose stunned silence is equally appropriate... flickr

Strona 4 z 7 PierwszyPierwszy ... 23456 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •