Już za 100zł można dostać licencje elektroniczną a niektórzy nawet piszą iż można po zakupie od razu skontaktować się z Microsoftem w celu weryfikacji poprawności klucza.
Co tak tanio i gdzie jest haczyk ?
Rozumiem, że licencje na pewno nie będą Polskie tylko kupione za granicą i "przewalutowane" tak, że sprzedawcy nadal się opłaca... ale co z faktem, że w Polsce będę korzystał z klucza z np: Chin ?
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami