Dziś przedstawiam Wam dwa zdjęcia zrobione przy plaży, na której chyba wiecznie wieje (stąd potargana fryzura). Spodobała mi się sceneria i mimo że nic nie widziałam na wyświetlaczu musiałam spróbować uwiecznić córę. Zafarb fioletowy dodany celowo.

Będę wdzięczna za opinie.

Mam też pytanie: czy można jakoś skutecznie i w miarę łatwo usunąć moje odbicie z okularów na drugim zdjęciu? (do dyspozycji mam LR i PS)