Skoro widać, że świeciło to było, proste A tak na serio, to były dość zmienne warunki oświetleniowe, raz zachmurzenie takie jednolite-mgliste, raz ładne chmury i słońce, raz spory cień. Dziwny dzień w sumie. Według mnie w sumie fajnie się zgrało bo jednak w przeważającej części natura dała naturalny polar

Co do Prototipo, naturalnie, to oryginał. Jedyna sztuka w PL i jak wiesz jedna z niewielu na świecie. Był opisany w Classicauto z listopada 2015 r.