Szukaj
Oglądam już któryś raz Twioje zdjęcia i podobaja mi się w nich dwie rzeczy głównie: że nie są to zdjęćia tylko nieba, ale że jeszcze jest coś poza tym, co gra rolę w zdjęciu, i po drugie to, ze nieba u Ciebie wyglądają naturalnie.
Przez naturalny wygląd rozumiem to, że poszczególne gwiazdy mają swoje własne wielkości i jasności, niektóre są jaśniejsze, sporo ciemniejszych, są też rozmieszczone podobnie jak to widzę na nocnym niebie okiem. Czasem widuję zdjęcia (tzw. Drogi Mleczne), w których gwiazdy są w straszliwym natężeniu na centymetr kwadratowy, wszystkie są równo jasne (biale) i wyglądają raczej jak spory i jednolicie natężony szum, a nie nocne niebo...
A tutaj inaczej - widać, że niebo jest rozgwieżdżone, ale nie w przesadzie. Po swoich próbach wiem, ze nie jest to rzecz łatwa, i choć udało mi się zrobić parę wprawek - brak kompozycji czy ledwo przyzwoitego choćby kadru nei pozwala mi myśleć o tych zdjęćiach inaczej niż jak tylko technicznej wprawce...
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Skontaktuj się z nami