Doczepię bzdury, ale sama takie błędy popełniam, a potem spędzają mi sen z powiek.
Coś ewidentnie majstrowałeś przy uchu, bo na jaśniejszej matrycy tło naokoło niego jest dużo ciemniejsze niż reszta. Po prostu nie mogę się oprzeć wrażeniu, że jechałeś tam krzywymi lub innymi cudami, a potem odmaskowywałeś i tło na około się załapało. Jak wrzucisz sobie jpega do PSa i podciągniesz jasność, to to zobaczysz.