Uwielbiam fotografować. Często za często. Zastanawiałem się dlaczego i doszedłem do wniosku, ze po przez naciśniecie spustu migawki próbuję walczyć z przemijaniem. Walka ta jest skazana na przegraną, ale i tak się nie poddam. Jeżeli chodzi o odbiór zdjęcia wyczuwam podobną walkę. Faktycznie patrząc w lustro nie widzimy siebie, tylko lustro. Dałbym inny tytuł.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami