witam, szukam jakiegoś statywu do zdjęć makro. Mama na to max 500zł. Ludziska czy macie jakieś pomysły takiego sprzętu?
Dodam tylko sprzęt jaki dysponuje - Nikon D3100 + Tamron 90mm makro.
będę wdzięczny za jakiekolwiek info.
Szukaj
witam, szukam jakiegoś statywu do zdjęć makro. Mama na to max 500zł. Ludziska czy macie jakieś pomysły takiego sprzętu?
Dodam tylko sprzęt jaki dysponuje - Nikon D3100 + Tamron 90mm makro.
będę wdzięczny za jakiekolwiek info.
Jeżeli masz na myśli typowo przyrodnicze makrofotografowanie ,to powinieneś się przede wszystkim kierować możliwością jak najniższego ustawienia aparatu. Wiele statywów ma możliwość
ustawienia nóg w położeniu poziomym, lecz niestety pionowa centralna kolumna nie pozwala na niską pozycję aparatu. Obecnie używam Manfrotto 190 B wraz z głowicą 410 Junior, dwoma
szynami i L bracketem co sprawia, że oś obiektywu mam w najniższej pozycji ok 55 cm od powierzchni gruntu. W wielu przypadkach jest to zdecydowanie za wysoko i zmuszony jestem obejść
się bez statywu. W tej chwili wydaje mi się, że najbardziej odpowiednim dla mnie będzie statyw Manfrotto 190 Xpro 4.Centralną kolumnę można w prosty sposób obrócić do pozycji poziomej co
znacznie powiększa swobodę w pozycjonowaniu aparatu. Również szeroki zakres rozstawu nóg statywu pozwala położyć go niemal płasko na ziemi. Niestety cena jest dość wysoka i trochę mi
ciężko zdecydować się na zakup.
Mam Sherpę 600R i nie dość, że można nogi rozłożyć zupełnie płasko, to jeszcze da się zamontować kolumnę od dołu![]()
Sporo statywów pozwala na odwrotne zamocowania środkowej kolumny.Dla mnie takie rozwiązanie jest mało praktyczne i niewygodne.Wspomniana wyżej Sherpa powinna
z takim lekkim zestawem sobie poradzić, a jak Kolega zdobędzie trochę doświadczenia to sam będzie wiedział czego jeszcze potrzebuje do tego typu fotografii.
Niestety, wszystko co dobre swoją cenę ma. Mam jeszcze w domu statyw Benbo Tekker MK2, praktycznie jednak z niego nie korzystam z powodu wymiarów i wagi. Dość specyficznie się też z nim pracuje.
Poluzowanie jednej śruby zaciskowej luzuje jednocześnie nogi statywu i środkową kolumnę i jak ktoś nie jest przyzwyczajony do pracy z tym statywem to łatwo może sobie uszkodzić aparat. Jego budowa
oparta jest na całkiem innej filozofii co pozwala na ustabilizowanie aparatu w nietypowych miejscach oraz opuszczenie środkowej kolumny do samego podłoża. Wersja MK3 jest już znacznie lżejsza
i jak widzę dostępna w trzech wymiarach, ale ceny też dość wysokie.
to chyba pozostaje szukać czegoś używanego.
W takim razie czy brać pod uwagę statywy modułowe? warto nad tym sie pochylic?
055 lub 190xprob a xprob bo kolumna mocowana poziomo robi robote.
Skontaktuj się z nami