Witajcie

pytanie do znających się
Pierwszy raz coś sprzedałem za pomocą tego serwisu (od razu na Tajlandię )
No i jak zwykle : nabywca reklamuje przedmiot jako "popsuty" (chodzi o wtyk 32pin do iPada)

Po wygraniu zapłacił za pomocą PyPala
po sygnale z PP, pieniądze przelałem na swoje konto .
Teraz wyszła mu tak "usterka"

Moje pytanie brzmi : czy jako SPRZEDAJĄCY nie mam żadnych praw ?
NABYWCA chce zwrotu kasy za rzekomo ukryte wady.
Co w sytuacji gdy np kupił pochopnie , sprzęt mu się nie spodobał i teraz nagle się zepsuł ?

Z tego co zdążyłem ustalić np na Allegro prywatny sprzedawca nie ma obowiązku zwrotu pieniędzy po 10 czy14 dniach
Czy na EB jest tak samo ?

Podkreślam, że sprzęt działał u mnie do momentu wysyłki bez jakichkolwiek problemów.

Mam jakieś szanse ?