Szukaj
Moja czy twoja ta porada roku? A może to dwie porady roku? W takim razie dołożę kolejną: jak W10 taki bee to po ki diabeł go instalować? Aby narażać się na inwigilację... permanentną?![]()
Postęp technologiczny ... jaki ładnie wyświechtany slogan wielu firm. Serio, od lat nie zauważyłem nic, co tak naprawdę nowego i niezbędnego do życia wprowadzają nowe systemy operacyjne z każdej strony barykady. Nie wmawiaj mi proszę, że nie możesz żyć bez fejsa, w pełni zintegrowanego czegośtam. Bez czego nie poradzisz sobie jest energia elektryczna, aby napędzić te wszystkie zabawki. Zauważ czego szukasz w nowym miejscu, kiedy jezdzisz na wakacje czy przychodzisz do innego biura ... gniazdko do którego możesz podłączyć laptopa/telefon/tablet/smartłocza.
Win10 czy OSX 10.11 żadną inowacyjnością nie są i już. Nie jest to zmiana taka jak przeskok z DOS na Win3.0, czy z 3.0 na 95, NT4.5 na 2000.
Nie wiem, nie mam fejsa, więc ciężko mi powiedzieć czy jest to istotną zmianą...
Wiem natomiast jak wyglądała różnica w wydajności kompa, na którym początkowo miałem WXP, później W7 TP, później zakupionego W7. Następnie zakupiony W7 trafił na bardzo wydajnego lapka i po kilku miesiącach od premiery tego w sumie testowego W10, bo jest on pokokroju W7 TP, którego ściągało się i instalowało na własne ryzyko, zdecydowałem się na próbę i różnica w wydajności pracy laptopa jest zauważalna bez robienia testów. Jeżeli nie jest postępem technologicznym, że system radzi sobie z nowościami sprzętowymi (jak choćby 16 gb ramu, czy pracy na porządnym i7 z wykorzystaniem jego możliwości) to proponuję koledze powrót do zasłużonego 98, który oprócz zawiech nie stwarzał problemów, albo do XP, który na razie nie ma sobie równych (jeżeli chodzi o długość sprzedaży i wsparcia).
Ps. Pamiętam wielkie marudzenie, że XP nie zastąpi 98, nie ma szans. Później, że 7 będzie tak samo skopana jak Vista i XP jest najlepszy. Teraz słychać, że 10 jest do kitu i 7 nadal jest the best... Dejavu?![]()
"Ps. Pamiętam wielkie marudzenie, że XP nie zastąpi 98, nie ma szans. Później, że 7 będzie tak samo skopana jak Vista i XP jest najlepszy. Teraz słychać, że 10 jest do kitu i 7 nadal jest the best... Dejavu?"
Tu się zgadzam. Polakowi nikt nigdy jeszcze nie dogodził a psioczenie na wszystko, co nowe, to chyba już w Polsce norma. Zastanawia mnie tylko ogromny procent osób korzystających z Windowsów. Skoro są takie złe, to po co ich używać? Mi jak coś nie odpowiada to tego nie kupuję, nie używam etc. Wybierz jeden z drugim alternatywny OS i tyle.
Panowie, android szpieguje od poczatku, apple tez. Apki maja dostep do emaili, sms'ow, kamery, karty, mikrofonu - o tym nikt nie wie? Jak szpiegowanie w win przeszkadza zalecam tez wyrzucenie sgs6'ki i s6. Zostaje nokia i xp.
https://500px.com/Rafal_S Nikon FM2N
Nokia zwana Microsoft Lumia i oparta o WindowsaStrzał w kolano czy jak?
W domu możesz mieć nawet Win11 jak chcesz, a w pracy nadal będziesz jechał na XP aż do wymiany lapka za 3 lata. Za tydzień zdaje wysłużone i5 z 2010 na XP i dostanę ... i5 z 2012 na Win7, tylko dlatego, że "nowy" jest 12 calowy.
Tak z ciekawości ilu z Was na służbowego laptopa opartego o i7 i 16GB ramW wielu korporacjach standardem jest i3/i5 z 4GB i system 32bitowy. Popatrzcie na ofertę Della, oni nawet nie chcą montować i7 i 8GB za dopłatą w większości Lattitude.
Skontaktuj się z nami