koledzy mam problem.na wyjezdzie zalalo mi ladowarke do d4.szybko ja osuszylem ale nie dziala-zero zycia-nic.dzwonilem do nikona na zytniaale wzroszyli ramionami kazali kupic druga.ma ktos jakis pomysl?
Szukaj
koledzy mam problem.na wyjezdzie zalalo mi ladowarke do d4.szybko ja osuszylem ale nie dziala-zero zycia-nic.dzwonilem do nikona na zytniaale wzroszyli ramionami kazali kupic druga.ma ktos jakis pomysl?
Skontaktuj się z nami