W mordę, co to za obiektyw, który tak nie krzywi ani jednej linii? Obrabiałeś jakoś pod względem geometrii, typu prostowanie beczki, czy samo tak wychodzi z aparatu? ISO teraz wszyscy robią w miarę do rzeczy, ale ta geometria, jeśli jest samodzielna (w sensie że tak wychodzi z aparatu), to mi zaimponowała...

No i jakie parametry, że z rączki można takie obrazki zrobić? Może po prostu ja się marnuję z tą lustrzaną, i się przesiądę...