WItajcie!
Jak powszechnie wiadomo Nikon D7100 kompletnie nie nadaje się do fotografowania w warunkach nocnych. Chwała bogu nic o tym na szczęście nei wiedziałem, i będąc takim dramatycznie niedoinformowanym 'zrobiłem kilka zdjęć' (uśmieszek jest do cytatu oczywiście). Po prostu: gdybym wiedział, pewnie nawet bym nie próbował, ale nie wiedziałem - więć podszedłem do tego bez kompleksów: wziąłem statyw, zawziąłem się w sobie, żeby ekspozycję dobra dobrać i polazłem. Poniżej efekty...
1 - 25 sek., ISO 100
2 - 8 sek., ISO 100
3 - 2,5 sek., ISO 100
4 - 13 sek., ISO 100
Jak widzicie zdjęcia dałem celowo dobrane pod tym kątem, żeby wyraźnie było widać iż różne są pory fotografowania... Od stosunkowo wczesnego wieczorka z piramidą w Meksyku (na jedynce), poprzez późniejsze wieczorno-nocne Buenos Aires (na dwójce), aż po ciemną i ponurą noc grudniową w Kielcach (na trójce).
Broń boże nei chciałbym nierozważnie podważać jakichkolwiek ustaleń co do przydatności D7100 do robienia zdjęć nocnych - choć prawdę mówiąc zrobiłem ich jeszcze całkiem sporo, na różnych czasach, z różnymi ISO i o różnych porach wieczoru czy nocy. Mam taką teorię w tej bolesnej kwestii, że albo osobiście ja jestem jakiś nienormalny, albo że aparat mi się popsuł i po tym fakcie już się nadaje do nocnego focenia - a najprawdopodobniej obie teorie są do pewnego stopnia prawdziwe niestety.
A w ogóle, to co sądzicie o obrazkach? Nie krępujcie się, śmiało!
Szukaj







Odpowiedz z cytatem



Skontaktuj się z nami