Szukaj
Jakby to powiedzieć... Naprawdę, za mało blasku.
Ja wiem, że to są zdjęcia nocne - ale zdjęćia nocne tym są fajniejsze i lepsze, im mają więcej światła, przy jednoczesnym wyraźnym pokazaniu, że jest noc, nie dzień. Byłem w Budapeszcie jako dziecko i od tego czasu przebudowano pewnie całą starówkę, więc nie wiem jak teraz tam jest - ale obojętne jak jest, na zdjęciu jest za mało... Wydaje się, że ekspozycja nei jest dobrana najszczęśliwiej, być może też obróbka nieco zawiodła - choć tego akurat nie wiem na pewno, bo nie mam NEFa.
W każdym razie do momentu nabrania większej wprawy ja bym poradził zrobienie paru ujęć, coś jak bracketing - żeby po przyjeździe nie mieć uczucia, że z powodu złej ekspozycji czegoś zabrakło i teraz nie można tego poprawić aż do następnej wizyty. Chyba, że jesteś tam co miesiąc czy coś i łatwo to możesz powtórzyć.
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Dzięki bombel za cenne uwagi. Na brak blasku zwracano mi już uwagę wcześniej i nie chciałbym być odebrany jako ignorant. Co więcej przy obróbce powyższego była to "myśl przewodnia" - co jak widać prowadzi do dwóch wniosków albo jestem niereformowalny albo powinienem rozważyć opcję obróbki nocnych kadrów przy pomocy przyciemnianych okularów![]()
A poważnie to twoje sugestie dotyczące jakości zarejestrowanego materiału spowodowały mały alarm gdzieś z tyłu głowy, że przecież użyłem automatycznego balansu bieli, przez co zmagałem się srodze z jakością kolorów.
Co do bracketingu i naświetlania klatki jest to też cenny głos ale nie decydujący jak mi się wydaje w powyższym przypadku.
Jakbyś miał ochotę obejrzeć NEFa to podaj maila na priv.
dzięki i pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez Zahir ; 23-01-2016 o 15:45
Ja zawsze używam automatycznego balansu bieli, bo mając dobry monitor zrobię to na pewno tak, że w końcu mnie się będzie podobać, a aparat jak już coś zrobi, to tak - że jemu się będzie podobać... Dla mnie wybór jest prosty, kto tu ma być bardziej zadowolony.![]()
Dawniej z tym walczyłem, ale D80 (który miał rewelacyjną, powtórzę: RE-WE-LA-CYJ-NĄ automatykę WB) przyzwyczaił mnie do tego, żeby się tym nie przejmować na planie i ustawiać WB na monitorze w postprocesie, w RAWie. W D7100 już nei jest tak wspaniale, ale jest dalej nieźle i taki tryb pracy mi został.
Wracając do Twojego zdjęćia - owszem, światła sodowe, a jeszcze gorzej połączone z halogenami (a najgorzej jeszcze z tanimi LEDami) to ciężki orzech, ale da się to opanować, a jeśli nie opanować - to tak zmanipulować, żeby wyglądało dobrze. Ale ja akurat WB się nei czepiam, nei jest złe. Tu i ówdzie jest co prawda lekka żołtaczka, ale WB i ogólnie mówiąc kolory nie są powodem do czepiania się; ja je przyjmuję.
Ja czepiam się ciemnicy. Na zdjęciu ogólnie jest za ciemno, nie ma atmosfery, nie ma feerii świateł dużych, mniejszych i maleńkich światełeczek, nei ma blasku po prostu. Jest jakby wiernie odwzorowana ulica, gdzie kamienice toną w mroku już od pierwszego piętra, a jasno jest tylko pod latarnią - jakbyś chciał zrobić dokumentację techniczną istniejącej iluminacji miejskiej. A nocne zdjęcia powinny lśnić! Nocne ulice na fajnych zdjęciach są tak jasne, że wydawałoby się iż można tam czytać gazety pomiędzy latarniami, a przecież w naturze tak nei bywa...
Nie wiem czego to jest przyczyna, może obróbki, może naświetlania, a może wszystkiego na raz, ale jak raz wpadniesz jak to zrobić, to potem pójdzie z górki, każdy przez to przechodził.![]()
PS
W sprawie maila poszedł priv.
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
"...Ja czepiam się ciemnicy...A nocne zdjęcia powinny lśnić! Nocne ulice na fajnych zdjęciach są tak jasne, że wydawałoby się iż można tam czytać gazety pomiędzy latarniami,..."
Przypomina mi się, jak ktoś na forum napisał o Budapeszcie, że to takie przygaszone miasto. Może stąd ten brak?![]()
"...Kto zagląda pod powierzchnię, czyni to na własną odpowiedzialność..."
http://commons.wikimedia.org/wiki/Windmill
Pstrykoaparat + obiektywy + okulary korekcyjne -10.5 dioptrii.
"Don Kichote to zły człowiek był..."
Znam ten ból! Ostatnio harowałem jak ten wół, a padło pytanie, czy to nad czym tak siedziałem idzie jakoś łatwo usunąć...
Nie jesteś w tym nieszczęściu sam!
![]()
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
No, wreszcie!Albo nawet wreście, jak mawiają niektórzy wodzowie... To jest przyzwoicie zrobiony budynek nocą - ma blask, jest w wodzie odbicie, w ogóle widać, że to jest jakaś woda a nie kałuża, pod względem ekspozycji jest przyjemnie. Podoba mi się.
Gdybym chciał się zastanawiać, mógłbym się zastanowić czy w związku ze słabo oświetlonym mostem nie lepszy byłby kadr węższy, może nei kwadrat, ale coś koło tego - z tym, że to już szukanie na siłę jakiejś poprawy.
Muszę powiedzieć, że jak na jeden dość krótki wątek, progress jest zadziwiający!![]()
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Ja tylko napiszę, że chciałbym takie zdjęcia robić. Czytam wątek od początku i czekam na dalsze foty- takie foty
Pozdrawiam kolektyw. Grzesiek
--------------------------------------
Aparat, obiektywy...
Skontaktuj się z nami