Jeśli chcesz ładne ciemne tło i miękkie, softboxowe oświetlenie eksponatów, które w dodatku nei mają szklistego połysku, zrób sobie stanowisko. Ja swoje zrobiłem za pomocą dwóch patyków od miotły, drabiny, koca i dwóch stosów książek, a oświetlenie to jedna lampa błyskowa odbita od białego sufitu. Można się śmiać, że użyte środki są tragicznie mało profesjonalne, ale zdjęcie mi wyszło (link). Oczywiście moje stanowisko było jednorazowe w takim sensie, że muszę je rozkładać po zrobieniu (nie mam osobnego studia i wszytko robię w mieszkaniu, a żona ciężko znosi rozłożoną drabinę i wiszące tu i ówdzie kije od szczotek), ale nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś sobie zrobił mniejsze stanowisko na stałe.
Jeśli umieścisz eksponat na specjalnie spreparowanej szybie, dostaniesz jeszcze interesujące odbicie, lub możność fotografowania dwóch na raz eksponatów, z położeniem nacisku na jeden (link1, link2)
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami