Witam,
Dawno temu zrobiłem sobie kabel synchro przenoszący całą automatykę z mojej D90 do lampy. W tym celu kupiłem najkrótszy możliwy kabel synchro w formie spirali i dwóch kostek na końcach, który tą automatykę przenosił. Przeciąłem go w połowie i założyłem dwie wtyczki. Między dwie wtyczki wpiąłem kabel o długości 14m (to była maksymalna długość kabla, przez którą aparat dogadywał się z lampą). Teraz moja nowa puszka D610 nie chce porozmawiać z moją lampą nawet przez kabel długości 4m. Sam spiralny kabel synchro z kostkami (oryginalny) działa. W czym może być problem? Czyżby długość kabla 4m to już za wiele dla nowej puszki? W sprzedaży można znaleźć oryginalne kable synchro o długości nawet 10m http://www.phottix.com/index.php/pl/..._from_store=en. W czym jest problem? Jeśli ktoś ma pomysł, niech podsunie.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami