Mam (ponownie po kilku latach) problemy z kinolem i od czasu do czasu puszcza mi się krew. W większości przypadków zaczyna się powoli jednak wczoraj niespodziewanie cały strumień. Zachlapałem swoją ulubioną kurtkę skórzaną (naturalna). Nie wiem czym to czyścić aby nie uszkodzić. Jakieś domowe sposoby czy do kuśnierza lepiej?
P.S.
Do laryngologa już jestem umówiony![]()
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami