Wraz z przyjaciółką Emilią (która miała zaszczyt zdobywać szczyty K2 i Matterhorn) postanowiliśmy wybrać się na niedzielny spacer... (dla mnie to było przejście przez bramy piekieł, dziwecze wysportowane, silne... nie to co ja, po Szkockich pagórkach jedynie śmigam). Aparat zabrałem, jedynie po to aby mieć wyrównany środek ciężkości (chyba), ale i tak było zacnie!
|Nikon D200|Sigma 10-20mm@16mm|f/5.1|ISO200|1/40,1/160,1/80,1/20i 1/10 sek.|Nieofiltrowane|
Uspokajam, D200 żyje![]()
Szukaj




Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami