Witam!
Może i nie fotograficznie, ale komputerowo raczej tak.
Mam pytanko, czy ktoś z was korzysta z dobrodziejstw VPN? Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Na początek człek się cieszył jak głupi bateryjką 8-o bitowcem z magnetofonem w roli pamięci masowej, teraz nawet net jest chlebem powszednim. Zachciało mi się mieć dostęp do mojego blaszaka, gdziekolwiek bym był z dostępem do netu. I jak to z nowymi wyzwaniami była, pojawiły się schody. Na dzień dzisiejszy nie mam zewnętrznego IP, ale to się opanuje, tak samo jak zmiana radia na kabel. Na dzień dzisiejszy zostało mi tylko (chyba) Hamachi. Program teoretycznie jest banalny w obsłudze, jednak w moim przypadku i tak nie bangla. Przekopałem nieco oficjalne forum (pl) tego programu i raczej nie jestem odosobnionym przypadkiem, w którym owo narzędzie się buntuje. Jest jeszcze openVPN. Tu już z tego co wiem musze mieć zewnętrzne IP. Pytanie jak to postawić gdy juz będę je miał. Wszystkie tutki jakie poszukałem dotyczyły klienta, który od admina dostaje certyfikat na tacy, lub pracy na pingwinie. Ja muszę postawić wszystko od a do z, i to na XP.
A może jeszcze jest jakaś alternatywa (czytaj darmowa, ewentualnie prawie darmowa). Chętnie posłucham co macie w tym temacie do powiedzenia.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami