No i znowu ja. Sprawa znów dotyczy obiektywu. Pierścień ostrości stawia bardzo słaby opór na krawędziach swojego obrotu. Jeżeli użyję siły tylko troszkę większej niż bardzo delikatnej, obraca się dalej. O czym może to świadczyć? Już kiedyś też przez przypadek przesunąłem za bardzo pierścień ostrości, ale wtedy stawiał o wiele większy opór. Dziwnym jest, że AF działa. Jakiś pomysł?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami